John Jensen: Jeśli Cesc gra słabo, Arsenal też gra słabo
John Jensen uważa, że Cesc Fábregas to dla Arsenalu piłkarz tak istotny, że ewentualna słaba gra Hiszpana skutkuje marną postawą całej drużyny Kanonierów. O swoich wrażeniach, były piłkarz Arsenalu i obecny asystent szkoleniowca Blackburn, opowiedział na łamach portalu talksport.co.
Jensen zauważył, że kapitan Arsenalu nie był w pełni zdrów w trakcie rewanżowego spotkania z Barceloną. Jego zdaniem, brak rytmu meczowego Hiszpana poskutkował słabą grą podopiecznych Wengera w przekroju całego spotkania.
"Fábregas nie wyglądał na zdrowego, a jest przecież tak ważny dla gry Arsenalu. To główny człowiek w środku pola. Kiedy on gra słabo, cały Arsenal też gra słabo", skomentował.
"W tym momencie, Arsenal Londyn się szamocze, zbliżamy się do końca sezonu i nie sądzę, że oni mają w sobie duże pokłady pewności siebie. To może być największy problem", ocenił John Jensen.
"To najlepszy zespół na świecie, z piłką czy bez. To cudowne móc ich oglądać, nawet jeśli przed telewizorem. Arsenal przegrał z najlepszą drużyną świata i czasem musisz podnieść ręce i przyznać - okej, dobrze, przegraliśmy", kontynuował były piłkarz Arsenalu.
Zapytany o czerwoną kartkę dla Robina van Persiego, Jensen odparł: "Byłem zaskoczony, sędzia nie powinien wyrzucać piłkarza. Barcelona i tak by wygrała, nawet gdyby proporcje były jedenastu na jedenastu piłkarzy. Arbiter popełnił błąd. Dla van Persiego to był wstyd".
[źródło: Goal]
Jensen zauważył, że kapitan Arsenalu nie był w pełni zdrów w trakcie rewanżowego spotkania z Barceloną. Jego zdaniem, brak rytmu meczowego Hiszpana poskutkował słabą grą podopiecznych Wengera w przekroju całego spotkania.
"Fábregas nie wyglądał na zdrowego, a jest przecież tak ważny dla gry Arsenalu. To główny człowiek w środku pola. Kiedy on gra słabo, cały Arsenal też gra słabo", skomentował.
"W tym momencie, Arsenal Londyn się szamocze, zbliżamy się do końca sezonu i nie sądzę, że oni mają w sobie duże pokłady pewności siebie. To może być największy problem", ocenił John Jensen.
"To najlepszy zespół na świecie, z piłką czy bez. To cudowne móc ich oglądać, nawet jeśli przed telewizorem. Arsenal przegrał z najlepszą drużyną świata i czasem musisz podnieść ręce i przyznać - okej, dobrze, przegraliśmy", kontynuował były piłkarz Arsenalu.
Zapytany o czerwoną kartkę dla Robina van Persiego, Jensen odparł: "Byłem zaskoczony, sędzia nie powinien wyrzucać piłkarza. Barcelona i tak by wygrała, nawet gdyby proporcje były jedenastu na jedenastu piłkarzy. Arbiter popełnił błąd. Dla van Persiego to był wstyd".
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)