Powtórka z 1916 roku

Shasi

15 kwietnia 2011, 10:19

Brak komentarzy
To nie pierwszy raz, kiedy Barcelona spotyka się czterokrotnie z Realem Madryt w krótkim odstępie czasu. Jednakże od ostatniego takiego wydarzenia minęło aż 95 lat (1916 rok: 26 marca -15 kwietnia).

Barça i Real 95 lat temu

Barcelona zapewniła sobie udział w walce o mistrzowski tytuł bez większych problemów - w mistrzostwach Katalonii wygrywając mecz po meczu i pokazując dominację na każdym kroku. Drużyna mogła się pochwalić takimi graczami jak bramkarz Lluís Bru, pomocnik Ramon Torralba i napastnikami: Vicenç Martínez (32 bramki w 29 meczach - 1915r.) i Paulino Alcántara (33 bramki w 24 meczach).

Z drużyny Madrytu w tym czasie, możemy wyróżnić napastnika Santiago Bernabéu Yeste, który po zakończeniu kariery został prezesem Realu Madryt (1943-1978). To, między innymi dzięki niemu drużyna sześciokrotnie wygrała Puchar Mistrzów . Poza tym to od jego imienia pochodzi nazwa stadionu Realu Madryt.

Pierwsze mecze rozegrane

Pierwszy mecz odbył się 26 marca 1916 roku na boisku, które było własnością Espanyolu. Barça wygrała 2:1 (gole strzelali Alcántara i Martínez). Gra jednak była bardzo brutalna, w wyniku czego ucierpiał jeden z graczy Barcelony - Baonza. Musiał on jednak grać dalej, bowiem w tamtych czasach nie było nikogo, kto mógłby go zastąpić na boisku.

Podczas rewanżu - 2 kwietnia na stadionie O'Donnell, należącym tym razem do Atlético Madryt, wynik nie był już korzystny dla Barcelony. Real wygrał 4:1. Jedynego gola dla Barcelony strzelił Martínez, a meczowym królem strzelców został Bernabéu, którego kopnięcia trzy razy zakończyły się bramkami. Ostatnie trafienie należało do Jeana Petita. Rezultat meczu oznaczał, że Barcelonę czekał dodatkowy mecz, aby rozstrzygnąć - kto dostanie możliwość zdobycia trofeum.

Barça 6-6 Madryt

Trzeci mecz odbył się 13 kwietnia na boisku O'Donnell, sędziował były gracz Realu Madryt i członek klubu - José Ángel Berraondo. O tym meczu można wiele powiedzieć, ale na pewno nie to, że był nudny. Drużyny atakowały na przemian, czego efektem było 2:2 po pierwszej połowie i końcowy wynik 6:6, po doliczonym czasie. Trzy bramki dla Barcelony zdobył Alcántara, a za pozostałe podziękowania należą się Mallorquí, Bau and Martínezowi. Real miał do wykorzystania trzy rzuty karne, jednak tylko jeden z nich poprawnie wykonał Bernabéu. Oficjalnie mecz zakończył się remisem, co było podstawą do tego, aby zorganizować czwarte spotkanie.

Nieszczęśliwa dogrywka

15 kwietnia, po raz kolejny na boisku O'Donnell rozegrał się ostatni mecz, którego rezultat miał zdecydować o wszystkim. Cały pojedynek przepełniony był akcjami obu klubów i do końca nie było wiadomo, kto wygra. Regulaminowy czas gry zakończył się remisem - po części dzięki Bru, który bronił w niesamowitych sytuacjach (obronił pięć rzutów karnych w czterech meczach).

Niestety, dogrywka nie przyniosła nic dobrego dla Dumy Katalonii. Barcelona przegrała 2:4, co było szczególnie trudne dla kapitana Blaugrany - Santiago Massana, który zszedł z boiska w 108. minucie meczu.

Dzień po przegranej, piłkarze Barçy zostali okrzyknięci jako moralni zwycięzcy. 7 maja 1916 roku, na murawie Muntaner Real Madryt rozegrał finałowy mecz z Athletic Bilbao, który zakończył się wynikiem 0:4.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze