Guardiola: Potrzebujemy pełnego stadionu, aby wygrać

Shasi

8 maja 2011, 16:42

Brak komentarzy
Cztery punkty dzielą Barcelonę od zwycięstwa w Lidze. Guardiola jednak powstrzymuje się od euforii i przypomina, że wygrana z Espanyolem to nadal tylko trzy punkty.

"Musimy zdobyć cztery punkty. Bez względu na to, kto jest naszym rywalem, nie zmienimy naszego stylu gry. W niedzielę mamy możliwość zakończenia spekulacji na temat wygranej w Lidze, aczkolwiek ostateczna decyzja zapadnie dopiero po meczach z Espanyolem, Valencią i Deportivo".

Według trenera Barcelony najważniejsze jest pełne skupienie na grze. Zapytany o to, czy myśli, że Liga zakończy się w tym tygodniu, stwierdza, że nigdy nic nie wiadomo. "Nie potrzebujemy oglądać meczów naszych ligowych przeciwników, musimy się skupić na własnej grze. Mamy przed sobą rywala, który zawsze komplikował nam życie. Wygraliśmy z nimi tylko jeden z ostatnich czterech meczów".

Trener Barcelony najbardziej obawia się dwóch podstawowych graczy Espanyolu - Verdú i Javiera Márqueza. "Mają za sobą dobry sezon i walczą o miejsce dla siebie w Europie. Potrzebujemy pomocy naszych fanów i pełnego stadionu".

"Jeszcze niczego nie wygraliśmy"

Po zapewnieniu, że Bojan Krkić jest już gotowy do gry (co jest cudowną wiadomością pod koniec sezonu), Guardiola pochwalił Carlesa Puyola, który dokonał ogromnego wysiłku, by wrócić do gry. Zaznaczył jednak, że nie będzie odpuszczał żadnemu zawodnikowi, ponieważ drużyna "jeszcze nic nie wygrała".

Ostatni raz o Madrycie

Guardiola pragnie jednak zwrócić uwagę na grę swoich podopiecznych. Szczególne wspomnienia dotyczą jednego z ostatnich Gran Derbi: "Cały stadion wydawał się przestraszony tym, że Real Madyt może strzelić nam bramkę. Wtedy, gdy grali w dziesiątkę. To pokazuje nam prawdziwą istotę tej drużyny".

"Inter? Dobra drużyna, ale mam kontrakt na kolejny rok tutaj"

Po zapewnieniu, że Barcelona jest "bardzo dobrze psychicznie przygotowana", Guardiola skrytykował to, co zdarzyło się we wtorek. Było to w trakcie świętowania wygranej Barcelony i tym samym zakwalifikowania się drużyny do finału.

"Nie wyszło najlepiej. Świętowanie musi łączyć się z wzajemną uprzejmością. Powinniśmy wtedy dzielić się szczęściem ze wszystkimi innymi ludźmi. Canaletes to historyczne miejsce spotkań i powinno być wykorzystywane w odpowiednich momentach. Liczy się zwycięstwo, wszystko inne powinno zostać zapomniane. Mam nadzieję, że taka sytuacja nie zdarzy się już nigdy więcej. A wszyscy będą zachowywać się tak jak powinno".

Guardiola odniósł się także do plotki, wedle jakiej miałby zostać trenerem Interu: "Jestem związany kontraktem z Barceloną. Inter to dobra drużyna, ale mam jeszcze rok tutaj".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze