Sánchez odmówił także Fergusonowi
Manchester United był ostatnim klubem, który złożył ofertę w sprawie Alexisa Sáncheza. Według Daily Mail, Alex Ferguson chciał zapłacić za Chilijczyka nawet 38 mln euro.
Pieniądze jednak nie wystarczą, bo piłkarz ma jasno sprecyzowany plan, do jakiego klubu chce trafić po odejściu z Udinese. Menedżer Czerwonych Diabłów zakomunikował, że rezygnuje z tego transferu, znając już preferencje gracza. Teraz będzie starał się pozyskać Wesleya Sneijdera lub Lukę Modricia.
Po odmownej odpowiedzi udzielonej Manchesterowi, jak informuje Daily Mail, trzy angielskie kluby chcące kupić Alexisa zostały "odprawione z kwitkiem". Oprócz United były to Manchester City i Chelsea.
Szejk Mansour był autorem najbardziej lukratywnej oferty finansowej. Właściciel City gotów był wyłożyć nawet 42 mln euro, ale musiał wycofać propozycję ze względu na ogromny problem z przekonaniem piłkarza do transferu.
Następnie oferta napłynęła od Romana Abramowicza, który starał się spełnić życzenie nowego trenera The Blues André Villasa-Boasa. Rosjanin zaproponował jednak kwotę poniżej 40 mln euro, dlatego właściciel Udinese nie był nawet zainteresowany negocjacjami.
[źródło: Sport]
Pieniądze jednak nie wystarczą, bo piłkarz ma jasno sprecyzowany plan, do jakiego klubu chce trafić po odejściu z Udinese. Menedżer Czerwonych Diabłów zakomunikował, że rezygnuje z tego transferu, znając już preferencje gracza. Teraz będzie starał się pozyskać Wesleya Sneijdera lub Lukę Modricia.
Po odmownej odpowiedzi udzielonej Manchesterowi, jak informuje Daily Mail, trzy angielskie kluby chcące kupić Alexisa zostały "odprawione z kwitkiem". Oprócz United były to Manchester City i Chelsea.
Szejk Mansour był autorem najbardziej lukratywnej oferty finansowej. Właściciel City gotów był wyłożyć nawet 42 mln euro, ale musiał wycofać propozycję ze względu na ogromny problem z przekonaniem piłkarza do transferu.
Następnie oferta napłynęła od Romana Abramowicza, który starał się spełnić życzenie nowego trenera The Blues André Villasa-Boasa. Rosjanin zaproponował jednak kwotę poniżej 40 mln euro, dlatego właściciel Udinese nie był nawet zainteresowany negocjacjami.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (31)