Thiago Alcántara: Dojrzewający diament z '4' na plecach
Jest jeszcze zdecydowanie zbyt wcześnie by wynosić go na piedestał, jest również zbyt młody by obarczać go nadmierną odpowiedzialnością. W dniu wczorajszym udowodnił jednak, iż może być godnym następcą Xaviego, który doskonale współpracuje w środku pola z Andrésem Iniestą. Wspaniały duet w środku pola był zdecydowanie najjaśniejszym punktem wczorajszego spotkania z Internacional Porto Alegre
Oglądając Thiago można zaobserwować postęp, który piłkarz czyni z każdym kolejnym miesiącem. Przed przygotowaniami do nowego sezonu wiele mówiło się o zainteresowaniu osobą Alcantary zespołami z angielskiej Premier League, co mogło zamieszać w głowie utalentowanego pomocnika. Nic bardziej mylnego. Thiago zadeklarował chęć pozostania w stolicy Katalonii, a sezon zakończył doskonale, zdobywając z reprezentacją Hiszpanii Mistrzostwo Europy do lat 21. Został wybrany najlepszym graczem finału, a wczoraj zdobył pierwszego gola dla Barcelony podczas pre seasonu. I ponownie został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Potwierdził, że jest gotów do dostąpienia zaszczytu gry u boku dwójki magików, by w przyszłości stać się następcą jednego z nich, Xaviego.
Jeszcze do niedawna wielu kibiców nie wiedziało jak będzie wyglądać współpraca Thiago ze starszymi kolegami. A przecież kilka lat temu podobnie było z Iniestą i Xavim. Nikt nie był w stanie przewidzieć jak będzie wyglądała gra Barcelony, gdzie za rozegranie mieli odpowiadać piłkarze o podobnych warunkach fizycznych i podobnym wyszkoleniu technicznym. Negatywne prognozy wielu krytyków się nie sprawdziły i na efekty współpracy obu graczy nie trzeba było długo czekać. Wszystko dzięki wielkiemu talentowi i zrozumieniu Iniesty z Xavim. Pep zaufał parze najlepszych rozgrywających w historii klubu.
Saga z Ceskiem Fábregasem w roli głównej trwa i trwać będzie gdyż to właśnie obecny kapitan Arsenalu Londyn jest faworytem do przejęcia schedy po Xavim. Thiago potrafi jednak wykorzystać swoją szansę, co udowadniał już nie raz. On także może sprawić, iż ciągłość katalońskiego modelu pozostanie nienaruszona.
Wczoraj ponownie zagrał kapitalne zawody, pracując bardzo ciężko w wielu sektorach boiska. Bramka na 1-0 jest dowodem doskonałej współpracy całego zespołu, ale i instynktu, który posiada Alcántara.
Kiedy Thiago ponad rok temu strzelił swojego pierwszego gola dla katalońskiego klubu został skarcony przez Pepa za jego nadmierną celebrację. Wydawało się, iż to piękny diament, którym niestety rządzi niepokorny charakter. Udowodnił, że tak nie jest, bardzo dojrzał i wziął sobie do serca nauki swojego nauczyciela, Pepa Guardioli. W nadchodzącym sezonie ciężką pracą może z powodzeniem walczyć o miejsce składzie Mistrza Hiszpanii i Europy...
[źródło: Mundo Deportivo]
Oglądając Thiago można zaobserwować postęp, który piłkarz czyni z każdym kolejnym miesiącem. Przed przygotowaniami do nowego sezonu wiele mówiło się o zainteresowaniu osobą Alcantary zespołami z angielskiej Premier League, co mogło zamieszać w głowie utalentowanego pomocnika. Nic bardziej mylnego. Thiago zadeklarował chęć pozostania w stolicy Katalonii, a sezon zakończył doskonale, zdobywając z reprezentacją Hiszpanii Mistrzostwo Europy do lat 21. Został wybrany najlepszym graczem finału, a wczoraj zdobył pierwszego gola dla Barcelony podczas pre seasonu. I ponownie został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Potwierdził, że jest gotów do dostąpienia zaszczytu gry u boku dwójki magików, by w przyszłości stać się następcą jednego z nich, Xaviego.
Jeszcze do niedawna wielu kibiców nie wiedziało jak będzie wyglądać współpraca Thiago ze starszymi kolegami. A przecież kilka lat temu podobnie było z Iniestą i Xavim. Nikt nie był w stanie przewidzieć jak będzie wyglądała gra Barcelony, gdzie za rozegranie mieli odpowiadać piłkarze o podobnych warunkach fizycznych i podobnym wyszkoleniu technicznym. Negatywne prognozy wielu krytyków się nie sprawdziły i na efekty współpracy obu graczy nie trzeba było długo czekać. Wszystko dzięki wielkiemu talentowi i zrozumieniu Iniesty z Xavim. Pep zaufał parze najlepszych rozgrywających w historii klubu.
Saga z Ceskiem Fábregasem w roli głównej trwa i trwać będzie gdyż to właśnie obecny kapitan Arsenalu Londyn jest faworytem do przejęcia schedy po Xavim. Thiago potrafi jednak wykorzystać swoją szansę, co udowadniał już nie raz. On także może sprawić, iż ciągłość katalońskiego modelu pozostanie nienaruszona.
Wczoraj ponownie zagrał kapitalne zawody, pracując bardzo ciężko w wielu sektorach boiska. Bramka na 1-0 jest dowodem doskonałej współpracy całego zespołu, ale i instynktu, który posiada Alcántara.
Kiedy Thiago ponad rok temu strzelił swojego pierwszego gola dla katalońskiego klubu został skarcony przez Pepa za jego nadmierną celebrację. Wydawało się, iż to piękny diament, którym niestety rządzi niepokorny charakter. Udowodnił, że tak nie jest, bardzo dojrzał i wziął sobie do serca nauki swojego nauczyciela, Pepa Guardioli. W nadchodzącym sezonie ciężką pracą może z powodzeniem walczyć o miejsce składzie Mistrza Hiszpanii i Europy...
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (54)