Wenger: Barça i Real są ponad całą resztą
Arséne Wenger, którego Arsenal również dzisiaj zainauguruje zmagania w Lidze Mistrzów, jest zdania, że w dwóch najpotężniejszych klubach hiszpańskich należy upatrywać faworytów tegorocznej edycji najbardziej elitarnych rozgrywek na Starym Kontynencie.
Francuski trener Kanonierów nie ma wątpliwości, że to właśnie FC Barcelona i Real Madryt będą punktem odniesienia dla pozostałych trzydziestu uczestników Champions League. Boss uważa, że te dwa zespoły osiągnęły poziom, który stawia je przed wszystkimi innymi drużynami na świecie.
"Myślę, że w tym sezonie dwa zespoły zdecydowanie przewyższają całą resztę - są to Real Madryt i Barcelona. Pozostali będą musieli próbować im dorównać", mówił Wenger, który dodał, że dla jego zespołu te rozgrywki to w pewien sposób "coś nowego, gdyż zespół jest budowany od nowa, a dyspozycja jaką jego podopieczni zaprezentują w fazie grupowej pomoże odpowiedzieć na pytanie, co będą w stanie osiągnąć w tym sezonie".
Wenger starał się również znaleźć przyczynę zdecydowanej dominacji Barçy i Realu w lidze hiszpańskiej oraz na arenie europejskiej. Francuz stwierdził, że różna polityka sprzedaży praw telewizyjnych w Anglii i Hiszpanii jest głównym powodem takiego stanu rzeczy.
"Barça i Real mają w Hiszpanii finansową władzę już od 14 lat, ponieważ pomiędzy siebie dzielą "lwią część" przychodów ze sprzedaży praw telewizyjnych. Ten nierówny podział wywołuje tam (w La Liga - przyp. red.) od dłuższego czasu protesty pozostałych zespołów", zakończył.
[źródło: Sport]
Francuski trener Kanonierów nie ma wątpliwości, że to właśnie FC Barcelona i Real Madryt będą punktem odniesienia dla pozostałych trzydziestu uczestników Champions League. Boss uważa, że te dwa zespoły osiągnęły poziom, który stawia je przed wszystkimi innymi drużynami na świecie.
"Myślę, że w tym sezonie dwa zespoły zdecydowanie przewyższają całą resztę - są to Real Madryt i Barcelona. Pozostali będą musieli próbować im dorównać", mówił Wenger, który dodał, że dla jego zespołu te rozgrywki to w pewien sposób "coś nowego, gdyż zespół jest budowany od nowa, a dyspozycja jaką jego podopieczni zaprezentują w fazie grupowej pomoże odpowiedzieć na pytanie, co będą w stanie osiągnąć w tym sezonie".
Wenger starał się również znaleźć przyczynę zdecydowanej dominacji Barçy i Realu w lidze hiszpańskiej oraz na arenie europejskiej. Francuz stwierdził, że różna polityka sprzedaży praw telewizyjnych w Anglii i Hiszpanii jest głównym powodem takiego stanu rzeczy.
"Barça i Real mają w Hiszpanii finansową władzę już od 14 lat, ponieważ pomiędzy siebie dzielą "lwią część" przychodów ze sprzedaży praw telewizyjnych. Ten nierówny podział wywołuje tam (w La Liga - przyp. red.) od dłuższego czasu protesty pozostałych zespołów", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (28)