Oceny zawodników za mecz na El Madrigal

Blazeq

31 stycznia 2012, 22:27

72 komentarze

Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy. Pamiętajcie, że przekonująca argumentacja może wpłynąć na zmianę ocen. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie jest równoznaczne z "dla mnie Busi 7, a Messi 7.2(5)". Tylko naprawdę rzeczowe komentarze będą brane pod uwagę.


Oceniający: Challenger, Ściah, Szumi, Blazeq.


Valdés – 6 –
Występ Víctora można by ocenić bardzo dobrze, gdyby nie jego błąd przy wyjściu do dośrodkowania w pierwszej połowie. Na szczęście na posterunku znalazł się Mascherano, który wyręczył naszego golkipera, wybijając piłkę sprzed bramki. Poza tym o grze naszego wychowanka można powiedzieć same pozytywy. Bardzo dobre wyprowadzanie piłki, uważna gra na przedpolu i świetna parada z pierwszej połowy po strzale Senny. Dzięki takiej postawie zachował czyste konto, ale tym razem nie zagwarantowało ono kompletu punktów.

Puyol – 5 – Przy wielu okazjach bardzo niechlujnie wywiązywał się ze swoich obowiązków i na tle skuteczniejszego Piqué zupełnie nie sprawiał przekonującego wrażenia. Często spóźniony za rywalami dwukrotnie ratował się faulami. Atakujący Villarrealu mieli przy nim znacznie łatwiejsze życie, a wyrazem niepewności doświadczonego stopera niech będzie sześć strat, z których rywale mogli skorzystać. Zapał do wpłynięcia na losy wyniku po drugiej stronie boiska i pojedyncze interwencje w obronie (pięć odbiorów) trochę poprawiają ocenę jego występu, ale nie na tyle by wyjść poza mało przystającą kapitanowi „piątkę”.

Piqué – 7 – Gospodarze nie prowadzili huraganowych ataków na bramkę Barcelony, ale Gerard grał znacznie lepiej niż w zeszłą środę, co oddaje zarówno wynik drużyny z zerem po stronie straconych goli, jak i jego statystyki indywidualne. Zdarzały się akcje Joselu i Rubena, w których musiał ubezpieczać chimerycznego tego dnia Puyola i wychodziło to młodszemu z defensorów Barçy bez zarzutu. Dobrze się ustawiał i skutecznie przerywał piłki kierowane do napastników w jaskrawo żółtych koszulkach, notując aż osiem przechwytów w 60 minut gry. Świetnie szło mu też wyprowadzanie piłki z połowy Barcelony. Szkoda, że duży wysiłek włożony w ten mecz przez Gerarda, nie został nagrodzony stosownym wynikiem.

Abidal – 7 – Pomimo gry w trzyosobowym bloku obronnym Éric był bardzo aktywny w ofensywie, świetnie współpracując z Adriano na lewej flance. Z wyczuciem wyprowadzał piłkę z obrony, często holując ją przez kilkadziesiąt metrów i szukając gry wzajemnej z kolegami z drugiej linii, co w większości wypadków było pozytywne dla ogólnej gry zespołu. W obronie jak zwykle skuteczny (osiem odbiorów), pewny i spokojny. Zimna krew zdaje się go nigdy nie opuszczać.

Busquets – 6 – Nie pozwolił graczom Villarrealu na rozwinięcie skrzydeł w środku pola, zaliczając dziewięć odbiorów, lecz jednocześnie siedem razy tracił piłkę. Mając wsparcie Mascherano zagrał odrobinę wyżej, ale nie wniósł zbyt wiele do gry ofensywnej. Dał siłę drugiej linii, chciałoby się jednak, by w jego zagraniach pojawiło się więcej kreatywności. Dodatkowo powinien się cieszyć, że arbiter nie zauważył faulu popełnionego w polu karnym na Valero, bo wtedy nawet jeden punkt byłby trudny do wywalczenia przez zespół.

Mascherano – 8 (ZM*) – Wrócił stary, dobry Javier. W środku pola wspomagał Busquetsa w grze defensywnej i niespodziewanie to on, a nie Katalończyk okazał się czołowym pomocnikiem zespołu. Po wejściu Alexisa zajął pozycję środkowego obrońcy i tam kontynuował swoją bardzo dobrą grę. Nie tylko był pewny w swoich poczynaniach destrukcyjnych (dziewięć odbiorów), ale również świetnie rozrzucał piłkę na skrzydła i nie bał się wejść w drugą linię. Bardzo pozytywny występ.

Xavi – 4 – W porównaniu do występów Xaviego z pierwszej części sezonu można obecnie zauważyć wyraźny spadek częstotliwości jego jakże efektywnych wejść z drugiej linii. Katalończyk jest przez to mniej widoczny w ofensywie, co jednocześnie negatywnie wpływa na ogólną postawę zespołu. Podobnie było i w tym meczu. Gra w środku pola, którą kieruje nasz drugi kapitan, nie była wystarczająco płynna, dlatego Barcelona miała stosunkowo niewiele klarownych okazji do strzelenia gola. Jedyne godne uwagi zagranie Creusa miało miejsce w pierwszej połowie, kiedy precyzyjnie podał do wychodzącego na pozycję Alvesa. Poza tym niestety, ale jego grę śmiało można zestawić z wynikiem końcowym. Ten sam poziom i rozczarowanie. Czyżby zmęczenie dawało się we znaki?

Fàbregas – 3 – Same straty, ledwie o jedną od wartości dwucyfrowej, i zero po stronie odbiorów – tak wyglądała gra Cesca na El Madrigal. Nie można mu odmówić zaangażowania na rzecz drużyny, ale efekty były tym razem gorzej niż mizerne. Miał na nodze dwie piłki meczowe, ale ich ciężar go przerósł, skutkiem czego jedna wylądowała na poprzeczce, a ta druga do dziś napawa grozą pewną krążącą nad stadionem mewę... Tym gorzej dla oceny Fàbregasa, że wychowanek Barcelony miał przed sobą pustą bramkę. W grze kreatywnej za często raził bezproduktywnością. Zawód.

Alves – 6 – Dani narobił sporo wiatru na połowie gospodarzy, ale efekty sami widzieliśmy. Tracone na potęgę piłki (łącznie 14), nieskuteczna gra kombinacyjna i brak tego błysku, którym obrońca nieraz dawał zespołowi wartość dodaną. Trzeba też wypomnieć bezpłodność Alvesa pod bramką rywala, gdy miał okazje przyczynić się do zmiany wyniku. Na pewno nie można odmówić Brazylijczykowi zaangażowania w grę obronną, gdzie nie tylko zanotował kilka ważnych interwencji, ale blisko i nieustępliwie krył rywali pojawiających się w zasięgu jego wzroku. Nie pomijamy tych niewątpliwych pozytywów w ocenie - wiemy wszyscy jednak doskonale, że „Tasmańskiego Diabła” stać na dużo więcej.

Messi – 4 – Istnieje szansa, że tego sobotniego wieczoru Leo pobił swój rekord straconych piłek w meczu. Zanotował ich aż 18. Jednak nie to jest głównym negatywem gry La Pulgi. Najbardziej szkoda niewykorzystanych, stuprocentowych okazji. Tych z gatunku niewybaczalnych. Gdyby ten lob z pierwszej połowy był mniej nonszalancki... Poza tym Argentyńczyk starał się w swoim stylu ciągnąć grę zespołu i w kilku przypadkach oglądaliśmy typowe dla niego mijanie rywali niczym tyczki slalomowe. Brakowało jednak wykończenia tych akcji, a wspomniana już nieskuteczność tym razem okazała się być decydująca. Messi nie stanął na wysokości zadania, co gorsza, nie pierwszy raz w tym sezonie.

Adriano – 6 – Mimo że Brazylijczyk występował w roli skrzydłowego, to ten fakt nie przeszkodził mu w solidnej grze defensywnej. Uznanie naszemu graczowi należy się również za grę ofensywną, gdzie kilka razy potrafił skutecznie zakręcić pilnującymi go obrońcami. Niestety, brakowało kończącego podania lub odrobiny precyzji, gdy już podejmował słuszne decyzje. Gdyby nie stosunkowo niewielka efektywność, to mógłby nawet zostać graczem meczu. Niestety, i jemu tego dnia nie sprzyjało szczęście.

Rezerwowi:

Alexis Sánchez – 5 –
Całe mnóstwo bieganiny i żadnego produktu końcowego. Chilijczyk przeplata ostatnio występy udane z bezproduktywnymi i tym razem zdarzył mu się niestety ten drugi. Pomimo półgodzinnej obecności rekonwalescenta na boisku, nie wpłynął on na losy meczu.

Thiago – 6 – Jedno jest pewne. Brazylijczyk wygląda obecnie znacznie lepiej pod względem kondycji fizycznej i motoryki niż Xavi. Po wejściu na boisko potrafił szarpnąć do przodu i rozegrać piłkę z partnerami, całkiem nieźle grając bez piłki. Wydaje się, że w kolejnym meczu powinien zagrać od pierwszych minut. Właśnie teraz, w obliczu kontuzji, potrzebujemy go najbardziej. Na głupią żółtą kartkę można tym razem przymknąć oko.

Tello – 8 - Prawdziwe wejście smoka. Przez 17 minut swojej gry młody skrzydłowy potrafił zrobić z defensorów Villarralu wiatraki, których jedyną receptą na zatrzymanie napastnika jest chwyt zapaśniczy. Był nie tylko efektowny, ale i efektywny. Dwa otwierające podania, z których przynajmniej jedno powinno zakończyć się golem pokazują, ile jego wejście dało zespołowi. Wielka szkoda, że starsi koledzy nie potrafili wznieść się na poziom gry młokosa.

*Zawodnik Meczu wg redakcji FCBarca.com

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (72)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze