Nieobecność Xaviego Hérnandeza w niedzielnym meczu przeciwko Valencii jest prawie przesądzona. Zawodnika Azulgrany, na treningu w zeszłą niedzielę, na nowo dopadły problemy z mięśniem brzuchatym prawej łydki.
Ze względu na tę niedyspozycję nie zagrał on we wtorkowym meczu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Wczoraj pod okiem fizjoterapeutów ćwiczył na siłowni w Ciutat Esportiva Joana Gampera. Wcześniej, kiedy nie uskarżał się jeszcze na dolegliwości, Guardiola postanowił dać mu odpocząć w meczu przeciwko Osasunie. Obecnie, przy kontuzji jest logiczne, że potrzebuje odpoczynku. Tym bardziej, że do gry wracają Andrés Iniesta oraz Keita.
Dwa mecze na sześć
Xavi zagrał tylko w dwóch z sześciu ostatnich meczów Barçy: 70 minut przeciwko Villarrealowi na El Madrigal oraz 90 minut przeciwko Valencii na Camp Nou.
Niedzielne spotkanie z Valencią jest ważne, aby nie stracić kolejnych punktów. Tak samo ważny lub nawet ważniejszy wydaje się być kolejny ligowy mecz, czyli wizyta na stadionie Vicente Calderón i starcie z Atlético Madryt. Fakt, że w tygodniu drużyna Barçy nie uczestniczy w żadnych rozgrywkach, pozwoli drugiemu kapitanowi odpocząć i wyleczyć kontuzję. Powinien być zatem gotowy do gry dokładnie na spotkanie z Atlético.
Warto przypomnieć, że odkąd Diego Simeone objął stanowisko trenera Atlético Madryt, drużyna ta nie zaznjała jeszcze gorzkiego smaku porażki. Wczoraj po raz kolejny przedłużyła swoją dobrą passę wygrywając 3:1 z Lazio w Lidze Europejskiej UEFA.
Mając na uwadze świetne wyniki drużyny z Madrytu oraz niedyspozycję Xaviego, jest wysoce prawdopodobne, że Pep myśląc o meczu na Vicente Calderón, da mu odpocząć w najbliższą niedzielę.
Komentarze (15)