FC Barcelona w wielkim stylu rozbiła Valencię i powiększyła przewagę nad Los Ches, którzy mieli nadzieję na zmniejszenie strat do Dumy Katalonii, która w ligowej tabeli zajmuje drugie miejsce. Barça wygrała 5:1, a cztery gole zdobył Leo Messi. Kataloński Sport tradycyjnie przygotował porcję ciekawostek z niedzielnego występu Mistrza Hiszpanii.
Znane osobistości podziwiały Barçę
Wczorajszą wygraną Barcelony z wysokości trybun oglądało kilka znanych osobistości. Na Camp Nou zasiedli m.in. były hiszpański tenisista Alex Corretja, jeden z najlepszych kucharzy świata Ferran Adria czy Martin Ferguson, brat Sir Alexa Fergusona, szkoleniowca Manchesteru United. Co ciekawe spotkania nie oglądał Dani Alves, który otrzymał na to specjalną zgodę od Klubu.
Najszybszy kierowca świata jest culé
Kolejną znaną osobistością, która była świadkiem wczorajszego spektaklu był Sebastian Vettel, Mistrz Świata Formuły 1. Kataloński Klub podarował Niemcowi koszulkę Blaugrany z jego nazwiskiem.
Spektakularne wyniki
Wczorajsza wygrana z Valencią była 32 meczem (na 226) drużyny za kadencji Guardioli w którym jego podopieczni zdobyli 5 lub więcej bramek.
Rekordzista Messi
Leo Messi został najmłodszym zawodnikiem w historii Klubu, który zagrał w pierwszym zespołu 200 meczów ligowych. Argentyńczyk wyprzedził Xaviego. Ponadto La Pulga po raz drugi w karierze w jednym meczu strzelił cztery bramki, ostatni raz tyle goli strzelił Arsenalowi Londyn w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, również na Camp Nou. Kapitan reprezentacji Albicelestes powiększył swój dorobek bramkowy do 222, do pobicia historycznego rekordu Cesara brakuje mu 14 bramek. A ma dopiero 24 lata.
Wychowankowie
Guardiola na wczorajsze spotkanie powołał 18 graczy, z czego 14 to wychowankowie. W składzie meczowym zabrakło miejsca dla Keity i Muniesy. Aż dziewięciu wychowanków zaczęło mecz w pierwszym składzie.
Montoya w pierwszym składzie. Powrót Pedro
Pedro Rodriguez po raz ostatni wybiegł w pierwszym składzie na mecz ligowy 15 października 2011 roku. Blaugrana grała wtedy z Racingiem Santander. Martin Montoya zaliczył swój pierwszy występ w drużynie Guardioli w sezonie ligowym. W ubiegłorocznych rozgrywkach zagrał dwa spotkania, z Mallorcą i Realem Sociedad.
Niewidzialna ręka Rodriqgueza
Arbiter pojedynku, Turienzo Álavarez nie mógł liczyć na ciepłe przyjęcie, kibice Barcelony doskonale pamiętają, iż ten sam sędzia w meczu z Espanyolem na Cornella-El Prat w doliczonym czasie gry nie odgwizdał karnego po ewidentnym zagraniu ręką Raula Rodrigueza.
Fani nie zawiedli
Wczorajszy mecz oglądało dokładnie 74240 widzów.
Komentarze (39)