Pep Guardiola w najbliższym czasie może wyrównać kolejne dwa rekordy FC Barcelony: brakuje mu jednego zwycięstwa, żeby wyrównać osiągnięcie Marinusa Michelsa oraz jednej bramki od zrównania się z Frankiem Rijkaardem.
104 zwycięstwa w la Liga
W rozgrywkach ligowych Pep Guardiola odnotował 104 zwycięstwa i choć ten wynik plasuje go na czwartym miejscu w klasyfikacji wszechczasów, to już zapisał się na kartach historii Dumy Katalonii złotymi zgłoskami. Stawiając w mianowniku 138, czyli liczbę spotkań, jaką na ławce trenerskiej Barcelony w rozgrywkach ligowych, daje nam to wynik 75,3% wygranych meczów - najlepszy wśród wszystkich szkoleniowców Blaugrany. Kolejne zwycięstwo da mu trzecie miejsce w rankingu i postawi na równi z Marinusem Michelsem. Holenderski trener jednak prowadził kataloński klub w 204 spotkaniach, bliskosiedemdziesięciu więcej niż Guardiola.
Drugie miejsce należy do Franka Rijkaarda (112 zwycięstw), zaś pierwszą lokatę okupuje Johan Cruyff (184 zwycięstwa).
Jedna bramka do rekordu Rijkaarda
Na 138 rozegranych spotkań w la Liga, Guardiola przegrał dziesięć z nich. Prowadzona przez niego drużyna zdobyła 368 goli (2,66 na mecz) a straciła - 98. Barçie Pepa brakuje tylko jednej bramki do wyrównania rekordu ustanowionego przez zespół Holendra. Ekipa Rijkaarda, którą prowadził przez pięć sezonów (2003 - 2008), w 190 spotkaniach strzeliła 369 bramek (1,94 na mecz), a straciła ich 179.
Czy Guardioli uda się dogonić Rijkaarda w najbliższą sobotę? Kto będzie ewentualnym strzelcem?
Komentarze (12)