Giuly: Widzę nerwy i napięcie w Madrycie

Adek

27 marca 2012, 01:16

Mundo Deportivo

14 komentarzy

Były piłkarz FC Barcelony, Ludovic Giuly w rozmowie z Ona FM wypowiedział się na temat obecnej sytuacji Dumy Katalonii, a także przypomniał swojego gola ze spotkania z Milanem w 2006 roku.

Francuz obecnie występujący w AS Monaco przyznał, że kiedy tylko ma okazję ogląda mecze Barcelony i uważa, że zespół Guardioli "wciąż jest najlepszy w Europie".

Na temat straty czterech punktów przez Real Madryt w ciągu ostatnich trzech spotkaniach powiedział: "Widać nerwy i napięcie w Madrycie, czują presję, a cisza ma na celu odwrócenie uwagi od tego wszystkiego".

Giuly przyznał, że bardzo dobrze pamięta swojego gola zdobytego w półfinale Ligi Mistrzów, gdzie Barcelona mierzyła się z AC Milanem, a jego bramka okazała się kluczowa w sprawie awansu do finału rozgrywek.

"To była bardzo trudna gra, bardzo wymagająca. Dla nas był to historyczny moment, gdy dostaliśmy się do finału. Jestem szczęśliwy i zadowolony, że mogłem występować w tym zespole, to coś niesamowitego", dodał Francuz.

Na temat Leo Messiego i swojego odejścia przyznał: "Uważam, że dobrym posunięciem było odejść, ponieważ gdy masz kogoś takiego jak Leo, który gra na twojej pozycji, musisz pogodzić się z tym, że nie będziesz grał w wyjściowej jedenastce. Jeżeli Messi utrzyma taki poziom, będzie najlepszym zawodnikiem w historii".

Na koniec wypowiedział się jeszcze o sytuacji swojego rodaka, Érica Abidala: "Ma bardzo mocny charakter, jeszcze zagra. Pełne wsparcie dla niego. Wygra tę bitwę", zakończył.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze