Leo Messi zostanie dzisiaj uhonorowany jako gracz, który zdobył dla FC Barcelony najwięcej goli w oficjalnych meczach. 20 marca podczas meczu z Granadą Argentyńczyk wyprzedził legendarnego Césara Rodrígueza, który w latach 40. i 50. XX wieku zdobył 232 gole. Messi ma na swoim koncie już 235 trafień.
Klub nie ujawnił, co przygotował dla wychowanka Barçy, gdyż ma to być dla niego niespodzianka. Jednak kataloński Sport dowiedział się, że na Camp Nou obecna będzie wdowa po Césarze, Emma Revillo oraz jego wnuczka, Julia. Obie kobiety i Messi zostaną sfotografowani wraz z popiersiem z brązu byłego gracza zespołu. Pod nieobecność nieżyjącego ex-rekordzisty zdjęcie ma być symbolem zbliżenia się Argentyńczyka do jego rodziny.
Zarząd klubu rozumie, że pobicie rekordu Césara jest olbrzymim wyróżnieniem. W pierwszym meczu na Camp Nou po tym osiągnięciu Messi otrzyma zaszczyt zapisania kolejnej karty w historii FC Barcelony. Tego typu ceremonia uczyni legendę Argentyńczyka jeszcze większą, gdyż w dalszym ciągu może on przebić kolejne stare osiągnięcia.
Już dzisiaj Messi może poprawić kolejny ze swoich prywatnych rekordów. Jeśli uda się mu zdobyć gola w meczu przeciwko Athleticowi, będzie to dla niego setny ligowy mecz z bramką na koncie. Po raz pierwszy pokonał bramkarza rywali w Primera División w sezonie 2004/05, kiedy Barça mierzyła się z Albacete.
W tamtym sezonie strzelił tylko w tym meczu. W kolejnym zdobywał gole w 5 meczach, w sezonie 2006/07 w 9 spotkaniach i rok później w 8. Gdy trenerem Barcelony został Pep Guardiola jego osiągnięcia zaczęły się szybko poprawiać. W sezonie 2008/09 strzelał w 18 pojedynkach, w kolejnych dwóch 20 meczów zakończył z bramką na koncie. W obecnych rozgrywkach pokonywał bramkarzy rywali w 18 spotkaniach.
Biorąc pod uwagę gole w walce o wszystkie trofea Messi strzelał już w 150 meczach – 99 w La Liga, 31 w Lidze Mistrzów, 12 w Copa del Rey, 4 w Superpucharze Hiszpanii, 3 w Klubowych Mistrzostwach Świata i 1 w Superpucharze Europy. Barça wygrała 134 spośród tych 150 spotkań, 14 zremisowała i przegrała tylko 2. Te liczby mówią same za siebie i tylko udowadniają, jak ważny dla Blaugrany jest urodzony w Rosario zawodnik.
Komentarze (20)