Éric Abidal ponownie udał się wczoraj popołudniu do szpitala klinicznego w Barcelonie celem wykonania kolejnych badań, które zaplanowane były w jego procesie rehabilitacji. Francuz powinien wrócić do domu w najbliższych dniach.
Piłkarz stawił się w szpitalu wraz z żoną i bratem i będzie musiał tam pozostać kilka dni, aby lekarze mogli wykonać wszystkie potrzebne badania i aby mieli w tym czasie pełną kontrolę nad jego organizmem. Przypomnijmy, że 10 kwietnia Abidalowi przeszczepiono wątrobę, po czym spędził on w szpitalu pięć tygodni (wypisany został 21 maja).
Kilka dni temu informowaliśmy, że prezes Francuskiej Federacji Piłkarskej, Noël le Graët, zaprosił Érica na mecz Francji z Ukrainą, który odbył się wczoraj w Doniecku. Zawodnik z wiadomych względów nie mógł jednak na niego dotrzeć, ale być może zasiądzie na trybunach we wtorek, gdy w Kijowie Trójkolorowi zagrają ze Szwecją. Abidal spędziłby wówczas noc wraz ze swoimi kolegami z reprezentacji i wrócił do Barcelony w środę. Wszystko to pod warunkiem, że lekarze ostatecznie wyrażą zgodę na jego wyjazd na Ukrainę.
Komentarze (17)