Vicente del Bosque wyjaśnił powody, dla który zdecydował się nie powoływać Xaviego Hernándeza na towarzyski mecz z Portoryko.
„Rozmawiałem z Xavim. Jeśli możemy wyciągnąć dłoń do zawodnika, robimy to, szczególnie w przypadku takich zawodników, którzy są dla nas najważniejsi. Xavi jest w trakcie presezonu, chce się dobrze przygotować do rozgrywek i jest możliwość, aby odpoczął. W przypadku podobnych sytuacji postąpilibyśmy tak samo” – powiedział selekcjoner.
Del Bosque nie chce jednak nikogo wywyższać. Przypadek Xaviego jest szczególny z powodu problemów z mięśniem płaszczkowatym łydki, które nękały piłkarza w zeszłym sezonie. Na szczęście dla Hiszpanii Xavi mógł zagrać w rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie mistrzostwach Europy.
„Każdego traktuję tak samo. Wszyscy zgodzimy się, że Xavi jest dla nas bardzo ważny, ważniejszy nawet niż selekcjoner. To nie jest żaden wyjątek. On zawsze chce grać w kadrze, ale zdecydowaliśmy, że tym razem nie poleci z nami” – dodał niespełna 62-letni selekcjoner.
Del Bosque: Xavi jest ważniejszy niż selekcjoner
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (49)