Chelsea Londyn, która wygrała w poprzednim sezonie Ligę Mistrzów, nie miała żadnych szans w meczu o Superpuchar Europy z wygranym Ligi Europy - Atlético Madryt.
Podopieczni Roberto Di Matteo fantastycznie rozpoczęli rozgrywki ligowe, wygrywając wszystkie trzy mecze. Kapitalną formą błysnął nowy piłkarz klubu, Eden Hazard, który miał udział w większości bramek dla londyńczyków. Atlético z kolei zremisowało na inaugurację ligi z Levante, ale w drugim meczu piłkarze ze stolicy Hiszpanii pokonali 4:0 Athletic Bilbao, a hat-trickiem popisał się Radamel Falcao.
Wczorajszy mecz świetnie rozpoczął się dla ekipy z Hiszpanii, która za sprawą uderzenia Falcao już w 6. minucie objęła prowadzenie. Chelsea nie potrafiła odpowiedzieć na gola Atlético, które bardzo dobrze ustawiało szyki obronne i groźnie atakowało. W 19. minucie spotkania na 2:0 podwyższył fenomenalny Kolumbijczyk, który pięknym strzałem w okienko nie dał szans Čechowi.
Jakby tego było mało, w ostatniej minucie pierwszej połowy Hiszpanie zdobyli trzecią bramkę, a jej autorem był nie kto inny jak Falcao. Atlético wyprowadziło fantastyczną kontrę, Arda Turan zagrał na lewą stronę do Falcao, ten przyjęciem minął Ramiresa i mocnym, płaskim strzałem skompletował hat-tricka.
Druga połowa to kontynuacja świetnej gry Rojiblancos. Chelsea była zupełnie bezradna i nie stać jej było na jakiś huraganowy atak, który mógłby przywrócić nadzieję na odwrócenie losów meczu. W 60. minucie czwartego gola dla Atlético zdobył środkowy obrońca Miranda, który otrzymał piłkę po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i sprytnym strzałem pokonał Čecha. Ekipa z Anglii, na otarcie łez, honorowego gola zdobyła na kwadrans przed zakończeniem spotkania, a jego autorem był Cahill.
Atlético w wielkim stylu zdobyło Superpuchar Europy i powtórzyło sukces z 2010 roku, kiedy również jako zwycięzcy Ligi Europy pokonali triumfatora Ligi Mistrzów – Inter Mediolan – 2:0. Wczorajsze o Superpuchar Europy było ostatnim rozegranym na stadionie w Monako. Kolejna edycja rozgrywek odbędzie się w Pradze, w 2014 roku w Cardiff, a 12 miesięcy później w Tbilisi.
Atlético 4:1 Chelsea
Bramki: 6', 19', 45' Falcao, 60' Miranda - 74' Cahill.
Komentarze (207)