Barcelonie wystarczyły tylko trzy kolejki, by objąć samodzielne prowadzenie w ligowej tabeli.
Gra może nie jest najwspanialsza. Prawda. Tydzień temu w Pampelunie Barcelona przeszła wielkie męki. Też prawda. Mecz z Valencią nie należał do najłatwiejszych – co do tego nie ma wątpliwości. To wszystko schodzi jednak na bok, kiedy spojrzymy na statystyki. Liczby nie kłamią – klub zanotował świetny początek sezonu.
Tylko trzy kolejki wystarczyły, by zapewnić sobie przewagę nad innymi zespołami, zwłaszcza nad Realem Madryt. Chociaż do rozegrania pozostał jeszcze mecz Betis – Atlético, żaden z tych zespołów nie jest w stanie dogonić piłkarzy z Camp Nou, nawet w przypadku zwycięstwa.
Barça ma na swoim koncie 9 punktów i o dwa oczka wyprzedza Mallorcę, Málagą i Rayo Vallecano. Żadna z tych drużyn nie będzie się jednak liczyć w walce o mistrzostwo kraju. Te ekipy, które mają na to szanse, to Atlético (traci 5 punktów, ale ma mecz do rozegrania), Real Madryt (również pięć punktów straty) oraz Valencia, która po dwóch remisach i wczorajszej porażce ma na swoim koncie tylko dwa oczka, o siedem mniej niż Barcelona.
To dopiero początek i nie można na jego podstawie wysuwać jakichkolwiek wniosków, ale zawsze lepiej jest dobrze zacząć sezon, by później uniknąć konieczności pościgu za rywalami.
Komentarze (28)