12 lat od przylotu Messiego do Barcelony

Makaj

17 września 2012, 23:05

Sport

24 komentarze

Dziś mija 12 lat odkąd Leo Messi przyleciał do stolicy Katalonii.

Niedziela, 17 września 2000 roku. Dzień wcześniej FC Barcelona przegrała ligową potyczkę z Athletikiem Bilbao 1:3. 17 września do Barcelony przyleciał nikomu nieznany Jorge López i bynajmniej nie przybył na wakacje. Przyleciał ze swoim maluchem, 13-letnim chłopcem, który miał na imię Leo i wspaniale grał w piłkę.

Leo razem z ojcem udali się do hotelu Plaza. Tam spędzili nerwowe godziny w oczekiwaniu na kolejny dzień. Poniedziałek, 18 września, był dla chłopca bardzo ważnym dniem. Wtedy Jorge López towarzyszył mu na Miniestadi, gdzie odbywał się trening zespołu młodzieżowego. Na boisku nie zabrakło gwiazd, takich jak Rifé, Migueli, Costas czy Asensi, którzy nie chcieli przegapić wielkiego testu Messiego. Argentyńczyk zrobił wielkie wrażenie pomimo faktu, iż minęły zaledwie 24 godziny od jego przylotu ze swojej ojczyzny.

W rzeczywistości był to wielki test, który Leo zdał śpiewająco. Warto zwrócić uwagę na to, co działo się później. Barcelona sfinansowała leczenie chłopca, który cierpiał na niedobór hormonu wzrostu. Klub wychował go i Leo krok po kroku robił postępy, aż w końcu znalazł się na samym szczycie światowego futbolu. Dziś jest najlepszym piłkarzem na świecie i znajduje się na dobrej drodze do tego, by został uznany najlepszym zawodnikiem w całej historii futbolu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze