Alexis Sánchez nadal gra poniżej oczekiwań. Przeciwko Sevilli wykazał się zaangażowaniem i pracowitością, ale nie zdobył bramki i zszedł z boiska w 71. minucie. W tym sezonie nie trafił jeszcze do siatki przeciwników.
W środę na konferencji prasowej ocenił swoją grę na początku sezonu na pięć w dziesięciopunktowej skali. Na więcej raczej nie zasługuje, jest obecnie jedynym napastnikiem w drużynie Vilanovy (Alexis, Messi, Villa, Pedro i Tello), który nie zdobył w tym sezonie żadnego gola. W Lidze zagrał już 278 minut, a w Lidze Mistrzów 30.
Dla porównania, wracający po długiej przerwie David Villa, w ciągu 127 minut w Lidze zdążył strzelić już trzy bramki. Jedną z nich była ta decydująca zdobyta w sobotę, na Sánchez Pizjuan.
Komentarze (139)