Raport z La Liga - 13. kolejka

Gilu

27 listopada 2012, 01:13

20 komentarzy

 

Real Sociedad – CA Osasuna 0:0

W pierwszym spotkaniu 13. kolejki La Liga nie padły bramki. Pierwszego gola Osasuna mogła zdobyć już w kilka sekund po rozpoczęciu spotkania, ale strzał Emiliano Armenterosa obronił Claudio Bravo. Odpowiedzieć próbował Carlos Vela, ale niewiele się pomylił i piłka po jego uderzeniu głową przeleciała tuż obok słupka. Więcej sytuacji do końca meczu stworzyli sobie gracze Realu, ale napastnicy obu drużyn najwyraźniej mieli tego dnia źle nastawione celowniki.

Żółte kartki: Mikel (22’), Illarramendi (26’), de la Bella (36’) – Nano (6’), Kike Sola (38’), Arribas (43’), Armenteros (52’)

Arbiter: Carlos Velasco Carballo (Madryt)

Rayo Vallecano – RCD Mallorca 2:0

Rayo, które w poprzedniej kolejce zostało rozgromione przez Real Sociedad, liczyło na odbicie się w meczu z Mallorcą, która swoje ostatnie zwycięstwo w La Liga zanotowała 23 września w meczu z Valencią. Jednak to właśnie gracze z Balearów jako pierwsi mogli wyjść na prowadzenie po tym, jak w głupi sposób piłkę we własnym polu karnym stracił bramkarz gospodarzy, David Cobeño. Na jego szczęście Michaël Pereira przeniósł futbolówkę wysoko nad poprzeczką. Francuski pomocnik mógł poprawić się w drugiej połowie, ale jego dobre uderzenie na poprzeczkę sparował Cobeño. Rayo przycisnęło Mallorkę, co zaowocowało w końcówce spotkanie. Najpierw Tito idealnie dośrokował idealnie na głowę Léo Baptistão, ale sędzia uznał, że Brazylijczyk znajdował się na spalonym. Wątpliwości nie było już w 87. minucie, kiedy Léo ładnie strzelił z dystansu pokonując wreszcie Dudu Awata. Dwie minuty później wynik na 2:0 ustalił Andrija Delibašić – Czarnogórzec wbił piłkę do pustej bramki po podaniu zdobywcy pierwszego gola.

Gole: Léo (87’), Delibašić (89’)

Żółte kartki: Javi Fuego (31’), Léo (38’) – Hemed (4’), Pina (71’), Ximo (83’)

Arbiter: Fernando Teixeira Vitienes (Kantabria)

Real Valladolid – Granada CF 1:0

Obie drużyny od początku nie potrafiły sobie stworzyć dogodnej okazji do zdobycia gola. Dość blisko na początku drugiej połowy był Mikel Rico z Granady, ale jego strzał z dystansu przeleciał kilka centymentrów nad poprzeczką. Jedyna bramka w tym spotkaniu padła w 63. minucie – Óscar González dobrze podał do Manucho, który pewne pokonał Toño Martíneza. Angolańczyk mógł jeszcze podwyższyć rezultat, ale jego uderzenia głową świetnie wybronił bramkarz gości.

Gol: Manucho (62’)

Żółte kartki: Óscar (66’) – Diakhaté (30’), Borja (44’), Floro Flores (83’)

Arbiter: Miguel Ángel Pérez Lasa (Kraj Basków)

Málaga CF – Valencia CF 4:0

Mecz pomiędzy trzecią i czwartą drużyną La Liga w poprzednim sezonie. Spotkanie poprzedziła minuta ciszy dla zmarłego w sobotę Sebastiána Vivertiego, który był w przeszłości zawodnikiem i trenerem Málagi. Pojedynek rozpoczął się doskonale dla Andaluzyjczyków, którzy wyszli na prowadzenie już w 7. minucie – Francisco Portillo ładnie strzeli łz ok. 13 metrów. Podwyższyć mógł Javier Saviola, ale były gracz FC Barcelony fatalnie spudłował w sytuacji sam na sam z Diego Alvesem. Argentyńczyk nie trafił w bramkę również na początku drugiej połowy, gdy po raz kolejny miał świetną okazję. El Conejo był bardzo aktywny w tym spotkaniu i udało mu się w końcu zdobyć gola w 75. minucie. Parę chwil później rezultat podwyższył Roque Santa Cruz, a od 84. minuty słaba Valencia musiała sobie radzić bez Adila Ramiego, który obejrzał swoją drugą żółtą kartkę w tym spotkaniu. W 92. minucie Los Ches zostali dobici uderzeniem z dystansu autorstwa Isco.

Gole: Portillo (7’), Saviola (75’), Santa Cruz (80’), Isco (92’)

Żółte kartki: Joaquín (58’), Weligton (63’) – Guardado (10’), Banega (28’), Gago (39’), Feghouli (61’), Tino Costa (71’), Rami (73’)

Czerwona kartka: Rami (84’ – druga żółta)

Arbiter: César Muñiz Fernández (Asturia)

Real Betis – Real Madryt 1:0

Walczący o udział w europejskich pucharach w przyszłym sezonie Betis nie tylko nie miał zamiaru tanio sprzedać skóry, ale także chciał powalczyć o zwycięstwo. Pierwszą groźną sytuację do zdobycia gola mieli gracze z Madrytu – Cristiano Ronaldo podawał na szesnasty metr, ale strzał Samiego Khediry był niecelny. Gola zdobyli jednak gospodarze po uderzeniu Beñata Etxebarrii z dystansu. Wyrównać mógł Ángel di María, jednak dzięki dobrej interwencji Álexa Martíneza piłka przeleciała nad poprzeczką. Real przed przerwą zdobył gola, ale sędzia odgwizdał spalonego, na którym znajdował się Karim Benzema. Francuz w drugiej części gry ponownie umieścił piłkę w siatce i ponownie piłka została przyznana Betisowi, ale powtórki pokazują, że w tym przypadku arbiter się pomylił. Szansę na podwyższenie rezultatu miał Juan Carlos, ale futbolówka po uderzeniu z rzutu wolnego poszybowała tuż obok spojenia słupka z poprzeczką. W końcówce miała miejsce jeszcze jedna kontrowersyjna sytuacja, w której sędzia mógł podyktować rzut karny dla Królewskich za rękę Nosy Igiebora, jednak gra została kontynuowana.

Gol: Beñat (17’)

Żółte kartki: Sevilla (40’), Adrián (53’), Cañas (71’), Beñat (76’) – Pepe (55’), S. Ramos (70’)

Arbiter: Jesús Gil Manzano (Estremadura)                

RCD Espanyol – Getafe CF 0:2

Getafe nie zamiarzało litować się nad najsłabszym w La Liga Espanyolem i od początku narzuciło swój styl gry, co zaowowocowało golem w 17. minucie meczu – Pedro León przebiegł z piłką pół boiska i umieścił ją w bramce strzeżonej przez Cristiana Álvareza. Swoją okazję mieli również gospodarze – z dystansu uderzał Wakaso Mubarak, ale wprost w ręce Miguela Ángela Moyà. Wynik przed przerwą mógł podwyższyć Ángel Lafita, ale źle strzelił po tym, jak Álvarez wypuścił piłkę wprost pod jego nogi. Na początku drugiej połowy aktywny był Samuele Longo, ale Włoch nie potrafił umieścić futbolówki w siatce Getafe. Ostatecznie tuż przed zakończeniem meczu gola zdobyli goście – jego autorem został Mané po asyście Diego Castro.

W związku ze słabymi wynikami osiąganymi w tym sezonie (ostatnie miejsce i dziewięć punktów po trzynastu kolejkach) Espanyol podziękował za współpracę trenerowi Mauricio Pochettino i dyrektorowi sportowemu Ramónowi Planesowi. Na razie nie wiadomo, któ będzie nowym szkoleniowcem pierwszego zespołu. Nieoficjalnie mówi się o Javierze Aguirre i Marcelino Garcíi Toralu.

Gole: P. León (17’), Mané (90’)

Żółte kartki: Forlín (49’), Javi López (71’) – P. León (63’)

Arbiter: Alejandro Hernández Hernández (Wyspy Kanaryjskie)

Athletic Bilbao – Deportivo La Coruña 1:1

Jedną z lepszych okazji do zdobycia gola w początkowej fazie spotkania miał Fernando Llorente, który po raz pierwszy w tym sezonie wyszedł w pierwszym składzie Athleticu w La Liga – Bask najpierw trafił w poprzeczkę, a dobitka wylądowała w rękach Germána Luxa. Bramkę dla gospodarzy udało się zdobyć Óscarowi de Marcosowi po podaniu Markela Susaety. W pierwszej połowie dominował Athletic, z kolei Deportivo nie stworzyło sobie żadnej sytuacji do zdobycia gola. Galisyjczycy wyrównali jednak na początku drugiej części gry – w zamieszaniu w polu karnym po rzucie rożnym piłkę głową do siatki rywali wbił Abel Aguilar. Athletic wrócił do dominacji w tym meczu, ale nie padł w nim już żaden gol.

Gole: de Marcos (23’) – Aguilar (52’)

Żółte kartki: Amorebieta (39’), Iturraspe (41’), Aurtenetxe (66’), de Marcos (73’) – Ayoze (17’), Aguilar (27’), Laure (34’)

Arbiter: Alfonso Javier Álvarez Izquierdo (Katalonia)

Atlético Madryt – Sevilla FC 4:0

Walczące o mistrzostwo Hiszpanii Atlético już w pierwszej połowie wybiło kibicom Sevilli z głów marzenia o korzystnym wyniku. Emocje w tym meczu zaczęły się w 19. minucie. Najpierw czerwoną kartkę za faul w polu karnym na Radamelu Falcao otrzymał Federico Fazio, a następnie sam poszkodowany zamienił „jedenastkę” na gola. Tym samym Kolumbijczyk przełamał swoją złą passę trzech meczów bez zdobycia bramki. W 40. minucie było już 2:0 – tym razem niefortunnie interweniował Emir Spahić, który umieścił piłkę we własnej siatce po strzale Falcao. Jeszcze przed przerwą trzeciego gola dla Atlético zdobył Koke Resurrección po asyście Diego Costy. W drugiej połowie gospodarze dalej dominowali. W 80. minucie czerwoną kartkę obejrzał siedzący na ławce Sevilli Antonio Luna za protestowanie przeciwko decyzjom sędziego. Dwie minuty później Ignacio Iglesias Villanueva ponownie wyciągnął czerwony kartonik, tym razem pokazując go Ivanowi Rakiticiowi – była to druga żółta kartka Chorwata w tym meczu. Atlético wykorzystało grę w przewadze dwóch zawodników – w 90 minucie João Miranda ustalił rezultat spotkania po podaniu Ardy Turana.

Gole: Falcao (22’ – kar.), Spahić (40’ – sam.), Koke (44’), Miranda (90’)

Żółte kartki: Koke (49’), Diego Costa (61’) – Spahić (23’), Maduro (33’), Rakitić (77’)

Czerwone kartki: Fazio (19’), Luna (80’ – na ławce), Rakitić (82’ – druga żółta) – wszyscy Sevilla

Arbiter: Ignacio Iglesias Villanueva (Galicja)

Levante UD – FC Barcelona 0:4

FC Barcelona długo nie potrafiła znaleźć sposobu na dobrze dysponowane Levante. Worek z bramkami otworzył się w drugiej połowie – dwukrotnie trafiał Leo Messi, po razie Andrés Iniesta i Cesc Fàbregas. Levante mogło w końcówce zdobyć honorowego gola, ale rzutu karnego nie wykorzystał José Javier Barkero. Szerse podsumowanie tutaj.

Gole: Messi (47’, 52’), Iniesta (57’), Fàbregas (63’)

Żółte kartki: Fàbregas (74’), Puyol (86’)

Arbiter: Pedro Jesús Pérez Montero (Andaluzja)

Real Saragossa – Celta Vigo 0:1

Od początku dominował Real, ale nie wynikało z tego zbyt wiele, gdyż brakowało strzałów na bramkę strzeżoną przez Javiego Varasa. Jedną z nielicznych okazji na zdobycie gola było uderzenie Edu Oriola, ale piłka odbiła się od jednego z obrońców Celty i niewiele minęła się z bramką. Również w drugiej połowie brakowało okazji, a te gdy już się pojawiały, były bronione przez bramkarza gości. Dopiero w 71. minucie Celta miała okazję na zdobycie gola, ale próba Iago Aspasa została zablokowana przez Roberto Jiméneza. Galisyjski napastnik strzelił w końcu bramkę – jak się później okazało – jedyną w tym meczu. Było to już jego szóste trafienie w tym sezonie, coraz bardziej trafny wydaje się być jego pseudonim Iagol. Dla Celty było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie.

Gol: Aspas (83’)

Żółte kartki: Săpunaru (32’), Álvaro (87’), Apoño (88’) – Cabral (35’)

Arbiter: Carlos Delgado Ferreiro (Kraj Basków)

Pełna tabela La Liga

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze