Johan Cruyff został zatrudniony w meksykańskim klubie na stanowisku doradcy technicznego. Zdecydowano się zerwać umowę, bo, jak tłumaczą pracodawcy, nie zostały osiągnięte cele wyznaczone na początku sezonu.
Chivas de Guadalajara postanowił zrezygnować z usług i doradctwa firmy Johana Cruyffa. Działacze klubu, w oficjalnym komunikacie, jasno podali do informacji przyczyny takiej decyzji: „Nie zostały zrealizowane cele postawione przy zawieraniu kontraktu".
Mimo zwolnienia Holendra, struktura sztabu technicznego klubu nie ulegnie zmianie. „Sztab techniczny nie zostanie poddany żadnej modyfikacji. Wprowadzone metody pracy sprawdzają się. Są podstawą dalszego rozwoju i sukcesów klubu. Dlatego też zarówno dyrektor techniczny, jak i reszta jego asystentów oraz człowiek odpowiedzialny za przygotowanie fizycznego będą dalej współpracować z klubem", taką informację podał Chivas w pisemnym oświadczeniu.
Dodał jeszcze, że umowa z byłym trenerem FC Barcelony zostanie ostatecznie rozwiązana w ciągu najbliższych 30 dni, kończąc tym samym etap trwający od lutego obecnego roku.
Chivas zrywa umowę z Cruyffem
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)