RCD Espanyol – Sevilla FC 2:2
Jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze – Fernando Navarro faulował we własnym polu karnym Joana Verdú i sam poszkodowany zamienił odgwizdaną „jedenastkę” na gola. Arbiter dość szybko odgwizdał kolejny rzut karny – tym razem dla Sevilli. Christian Stuani sfaulował Geoffreya Kondogbię, a stały fragment gry wykorzystał Ivan Rakitić. W 39. minucie sędzia podjął bardzo kontrowersyjną decyzję pokazując José Antonio Reyesowi drugą żółtą kartkę w tym spotkaniu. Andaluzyjczyk został wyrzucony z boiska za wykonanie rzutu wolnego przed gwizdkiem. Mając przewagę jednego gracza do głosu zaczał dochodzić Espanyol. Zespół Javiera Aguirre zdobył gola w 60. minucie, a jego autorem był Simão Sabrosa, który strzelił głową po rzucie rożnym wykonywanym przez Wakaso Mubaraka. Gospodarzom nie udało się dowieźć prowadzenia do końca meczu. W doliczonym czasie do drugiej połowy gola głową po dośrodkowaniu Coke zdobył Álvaro Negredo.
Gole: Verdú (13’ – kar.), Simão (60’) – Rakitić (24’ – kar.), Negredo (91’)
Żółte kartki: Stuani (23’), Colotto (37’), V. Sánchez (44’), Wakaso (79’), H. Moreno (87’) – Reyes (33’), Navarro (78’), Negredo (89’)
Czerwona kartka: Reyes (39’ – druga żółta)
Arbiter: César Muñiz Fernández (Asturia)
Real Sociedad – Getafe CF 1:1
Od początku nieco lepszy był Real Sociedad, ale oba zespoły mogły zdobyć gola w pierwszej połowie – dobrze w bramkach spisywali się jednak Claudio Bravo i Miguel Ángel Moyà. Po przerwie bardzo bliski pokonania gospodarzy był Alberto Lopo, ale uderzając z odległości ok. 5 metrów od bramki trafił jedynie w poprzeczkę. Gole padły w końcówce spotkania. Najpierw Getafe na prowadzenie wyprowadził Ángel Lafita strzałem głową po idealnym dośrodkowaniu Jaime Gavilána, a tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego w tym meczu wyrównał Carlos Martínez. Umieścił on piłkę w siatce głową po wrzutce Alberto de la Belli.
Gole: C. Martínez (93’) – Lafita (86’)
Żółte kartki: Pardo (60’), Mikel (62’) – Lopo (28’), Barrada (45’), Mané (59’), Á. Vázquez (64’), Michel (77’), Gavilán (92’)
Arbiter: Xavier Estrada Fernández (Katalonia)
Málaga CF – Granada CF 4:0
Derbi de Andalucía Oriental. Spotkanie lepiej rozpoczęła Granada, ale swoich sytuacji nie wykorzystali kolejno Pape Diakhaté i Odion Ighalo. Do głosu w końcu doszli gospodarze i gola zdobył Joaquín Sánchez, po tym jak poślizgnął się Diakhaté torując Andaluzyjczykowi prostą drogę do bramki. Rezultat szybko mógł podwyższyć Jesús Gámez, ale jego uderzenie z dystansu odbiło się od poprzeczki. W pierwszej połowie Toño Martíneza udało się jeszcze pokonać Javierowi Savioli. Przed przerwą Granada mogła zdobyć gola kontaktowego, ale Iriney nie trafił do właściwie pustej bramki. Również w drugiej częsci gry goście mogli strzelić, ale Youssef El-Arabi uderzył w słupek. Mecz należał jednak do Málagi. W 75. minucie trzecią bramkę zdobył głową Ignacio Camacho po dośrodkowaniu Joaquína z rzutu wolnego, a 10 minut później rezultat ustalił Roque Santa Cruz po ładnej asyście Diego Buonanotte.
Gole: Joaquín (26’), Saviola (33’), Camacho (75’), Santa Cruz (85’)
Żółte kartki: Isco (14’), Gámez (36’), Monreal (38’) – wszyscy z Málagi
Arbiter: Carlos Clos Gómez (Aragonia)
Real Valladolid – Real Madryt 2:3
Piłkarze Valladolidu wyszli na boisko z koszulkami mającymi dać wsparcie Sisiemu Gonzálezowi z Osasuny, który doznał kontuzji i nie będzie mógł grać w piłkę do końca sezonu. Sisi występował w klubie z Kastylii i Leónu w latach 2006-2008 oraz 2009-2012.
Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, gdyż już w 7. minucie Ikera Casillasa po zamieszaniu w polu karnym Madrytu pokonał Manucho. Radość kibiców Valladolidu z prowadzenia trwała jedynie pięć minut – przed własnym polem karnym poślizgnął się Marc Valiente dająć José Callejónowi możliwość podania do Karima Benzemy, który wyrównał stan rywalizacji. Valladolidowi udało się jednak ponownie wyjść na prowadzenie – kolejnego gola zdobył Manucho, tym razem uderzając głową po rzucie rożnym. W pierwszej połowie z boiska z powodu kontuzji musiał zejść Patrick Ebert. Niemiec będzie leczył uraz przez około miesiąc, przez co nie zagra m.in. z Barceloną. Tuż przed przerwą Madryt wyrównał raz jeszcze – tym razem Daniego Hernándeza pokonał Mesut Özil po asyście piętą Benzemy. W drugiej połowie arbiter nie uznał prawidłowo zdobytego gola przez Królewskich – Sergio Ramos umieścił w siatce, ale w momencie podania od Banzemy nie znajdował się na spalonym. Ostatecznie zwycięstwo Madrytowi zapewnił Özil po bezpośrednim strzale z rzutu wolnego.
Gole: Manucho (7’, 21’) – Benzema (12’), Özil (45’, 71’)
Żółte kartki: Manucho (15’), Omar (52’), Óscar (83’) – C. Ronaldo (68’), Özil (81’), di María (84’)
Arbiter: Pedro Jesús Pérez Montero (Andaluzja)
CA Osasuna – Valencia CF 0:1
Piłkarze Osasuny wyszli na boisko z koszulkami mającymi dać wsparcie swojemu koledze z zepołu, Sisiemu Gonzálezowi, który doznał kontuzji i nie będzie mógł grać w piłkę do końca sezonu.
Pierwszy ligowy mecz Ernesto Valverde w roli trenera Valencii. Gospodarze pierwsi stworzyli sobie sytuację strzelecką, ale strzał Rolanda Lamah z dystansu niewiele minęło się ze słupkiem. Odpowiedzieć próbował Tino Costa, ale również jego uderzenie z dystansu było niecelne. Jedyny gol w tym spotkaniu padł w drugiej połowie – Pablo Piatti próbował zdobyć bramkę lobując Andrésa Fernándeza z ostrego kąta, ale trafił jedynie w słupek. Piłka odbiła się wprost pod nogi Roberto Soldado, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce.
Gol: Soldado (55’)
Żółte kartki: Lolo (69’), Damià (78’) – R. Costa (25’), Albelda (77’)
Arbiter: Ignacio Iglesias Villanueva (Galicja)
Levante UD – RCD Mallorca 4:0
Levante od początku było zespołem lepszym i już w pierwszych minutach gola udało się zdobyć Davidowi Navarro, ale sędzie słusznie uznał, ze w momencie podania znajdował się on na spalonym. Pierwsza barmka padła na kilka minut przed przerwą, a zdobył ją Obafemi Martins po podaniu Nabila El Zhara z własnej połowy. Gospodarze doskonale rozpoczęli drugą połowę – w zaledwie 12 minut zdobyli trzy gole. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się David Navarro, który zdobył gola po dośrodkowaniu Michela z rzutu rożnego. W 54. minucie prowadzenie podwyższył 19-letni Rubén García, dla którego było to pierwsze trafienie w Primera División w karierze. Bramka padła po ładnej, dwójkowej akcji z Martinsem. Trzy minuty później wynik spotkania ustalił Vicente Iborra.
Gole: Martins (42’), Navarro (48’), Rubén (54’), Iborra (57’)
Żółta kartka: Nunes (30’) – z Mallorki
Arbiter: Carlos Delgado Ferreiro (Kraj Basków)
Athletic Club – Celta Vigo 1:0
Jedyny gol w tym spotkaniu padł w pierwszej połowie – Ibai Gómez dośrodkował z lewej strony wprost na głowę Aritza Aduriza, który umieścił piłkę w siatce. W drugiej częsci gry Aduriz umieścił piłkę w siatce po raz drugi, ale sędzia słusznie uznał, że w momencie dośrodkowania od Gómeza znajdował się na spalonym. Przez większość drugiej połowy dominowali gospodarze, ale nie udało im się już podwyższyć rezultatu.
Gol: Aduriz (34’)
Żółte kartki: Amorebieta (12’), San José (56’), de Marcos (83’) – Natxo Insa (17’), A. Fernández (69’), Oubiña (82’)
Arbiter: Fernando Teixeira Vitienes (Kantabria)
Atlético Madryt – Deportivo La Coruña 6:0
Atlético nie dało Deportivo najmniejszych szans na osiągnięcie korzystnego wyniku w tym spotkaniu. Pierwszy gol padł w 23. minucie – Koke dośrodkował z rzutu rożnego, a piłkę w siatce głową umieścił Diego Costa. Bliski wyrównania był Juan Carlos Valerón, ale po wrzutce Rikiego trafił jedynie w słupek. Dalsza część meczu to popis Radamela Falcao. Kolumbijczyk zdobył swoją pierwszą bramkę w tym meczu w 28. minucie po asyście Koke. Jeszcze przed przerwą były gracz FC Porto podwyższył wynik pięknym strzałem z półwoleja. W 64. minucie arbiter odgwizdał rzut karny za faul Rodericka Miandy na Falcao, który pewnie został wykorzystany przez poszkodowanego. W ciągu następnych kilku minut Kolumbijczyk zdobył kolejne dwa gole, stając się pierwszym zawodnikiem od blisko jedenastu lat, któremu udało się pokonać bramkarza rywali pięć razy w ciągu jednego spotkania w La Liga. Ostatni raz ta sztuka udała się Fernando Morientesowi na początku 2002 roku.
Gole: D. Costa (23’), Falcao (28’, 41’, 64’ – kar., 67’, 70’)
Żółte kartki: Camuñas (17’), Bergantiños (40’) – obaj z Deportivo
Arbiter: Alejandro José Hernández Hernández (Wyspy Kanaryjskie)
Real Betis – FC Barcelona 1:2
Po ciężkim meczu Barcelona odniosła zwycięstwo na trudnym terenie. Obie bramki dla Katalończyków strzelił Leo Messi, który tym samym pobił 40-letni rekord Gerda Müllera pod względem ilości goli zdobytych w roku kalendarzowym. Jedyne trafienie dla Betisu zanotował Rubén Castro. Szersze podsumowanie tutaj.
Gole: R. Castro (38’) – Messi (16’, 25’)
Żółte kartki: Campbell (37’), Vadillo (63’), Nacho (90’) – Alba (61’), Pedro (76’)
Arbiter: Carlos Velasco Carballo (Madryt)
Rayo Vallecano – Real Saragossa 0:2
Od początku Real był drużyną lepszą w tym spotkaniu i już w pierwszych minutach bliski strzelenia pierwszego gola dla gości był Paco Montañés, ale piłkę tuż sprzed linii bramkowej wybił Jordi Amat. W 21. minucie Aragończycy wyszli na prowadzenie. Bramkę zdobył Franco Zuculini, a asystował w tej sytuacji José María Movilla. Wynik ustalił w drugiej połowie Apoño, który strzelił po ziemi z około szesnastu metrów.
Gole: Zuculini (21’), Apoño (61’)
Żółte kartki: Lass (62’), Javi Fuego (80’) – Abraham (27’), Álvaro (53’), Zuculini (58’)
Arbiter: Alberto Undiano Mallenco (Nawarra)
Komentarze (20)