Liczby mówią wszystko. Spektakularna runda w wykonaniu FC Barcelony to jedno, a bramki Messiego w spotkaniach wyjazdowych to drugie. Argentyńczyk strzelił poza Camp Nou tyle goli (17), ile cały Real Madryt na obcych boiskach.
Barça zdobyła na wyjazdach 35 goli, na które złożyły się także trafienia Cesca (5), Villi (3), Xavi (3), Tello (3), Thiago, Adriano, Jordiego Alby i Iniesty. Dla porównania, dla Królewskich poza Bernabéu strzelali Cristiano Ronaldo (6), Higuaín (3), Benzema (3), Özil (2), Callejón, Morata, a jeden gol padł po samobójczym trafieniu przeciwnika.
Messi nie strzelił bramki tylko w jednym z dziesięciu wyjazdowych meczów (przeciwko Sevilli). Poza Camp Nou zanotował już jeden hat-trick, sześć dubletów i dwa pojedyncze gole. Po 19 kolejkach argentyński crack ma łącznie 28 zdobytych bramek i 8 asyst. Wczoraj posłał dwa kluczowe podania, w tym jedno fanastyczne za linię obrony do Fàbregasa, który trafił na 2:0. Leo zdecydowanie przewodzi teraz w klasyfikacji kanadyjskiej Primera División. W całym sezonie ma na koncie 37 trafień.
A jak wygląda bilans Barcelony? W całej kampanii 2012/13 Katalończycy strzelili już 92 gole, a stracili 30. Odnieśli 27 zwycięstw, zremisowali dwa razy i zanotowali dwie porażki. Do siatki rywali trafiało łącznie 16 zawodników, a 15 asystowało przy golach innych piłkarzy.
Komentarze (30)