Xavi Hernández nie zagra w najbliższym ligowym spotkaniu przeciwko Realowi Madryt. Zawodnik Barcelony cierpi z powodu mikrourazów mięśniowych i sztab medyczny nie chce podejmować najmniejszego ryzyka w kwestii jego zdrowia. Priorytetem dla piłkarza z Terrasy jest teraz powrót na rewanż z Milanem. Xavi już we wtorek zaryzykował swoje zdrowie, grając w meczu z Realem pod wpływem iniekcji środków przeciwbólowych.
Xavi doznał kontuzji w ligowym spotkaniu z Valencią, które miało miejsce 2 lutego. Było to niewielkie, zaledwie centymetrowe naderwanie mięśnia. W wyniku tego urazu Xavi odpoczywał w kolejny spotkaniach, by w dobrej formie fizycznej wybiec na murawę San Siro. Tak też się stało, mecz z Milanem Katalończyk rozegrał bez żadnych komplikacji zdrowotnych.
Zagrał także przeciwko Sevilli. Nie wyszedł, co prawda, w wyjściowym składzie, ale zastąpił na placu gry Iniestę. Najgorsze nadeszło kolejnego dnia - na treningu. Zawodnicy rozgrywali między sobą standardowe mini-mecze, które charakteryzują się dużą intensywnością. W trakcie takiej gry Xavi doznał kolejnego naderwania mięśnia, znowu w tej samej strefie, co wcześniej.
Po konsultacji medycznej zdecydowano, że Xavi zagra w El Clásico, ale na „blokadzie", dla zniesienia bólu, który odczuwał. Pomocnik Barcelony nie rozegrał dobrego spotkania w meczu z Madrytem, nie był w stanie dyrygować drużyną w taki sposób, jak przyzwyczaił do tego wszystkich.
Sztab medyczny klubu doradził, by Xavi nie grał w najbliższym meczu, nawet jeśli czuje się już lepiej. Uznano, że nie ma sensu podejmować takiego ryzyka w meczu z Realem, w obliczu zbliżającego się rewanżu w Lidze Mistrzów z ekipą z Mediolanu. Są to rozgrywki, na które zespół pracował przez pół sezonu, a teraz, by nadal się w nich utrzymać musi odrobić dwie bramki straty z pierwszego spotkania.
Xavi nie zagra w sobotnich derbach, dzięki temu będzie miał tydzień na powrót do zdrowia, ponieważ Barcelona nie gra ani w najbliższy wtorek, ani w środę. W przyszły weekend ekipa ze stolicy Katalonii będzie podejmować na Camp Nou Deportivo La Coruña. Obecność Xaviego w tym spotkaniu także nie jest jeszcze pewna i będzie zależeć od postępów leczenia. Roura może dac mu odpocząć przed starciem z Milanem, ale jest również prawdopodobne, że Xavi wejdzie na plac gry w końcówce spotkania.
Rzadko zdarza się El Clásico bez Xaviego. Zawodnik z Terrasy ma za sobą najwięcej rozegranych spotkań na linii Barcelona - Madryt, spośród wszystkich aktywnych graczy. W całej swojej karierze zagrał w trzydziestu siedmiu meczach przeciwko Realowi. To więcej niż ma na swoim koncie nawet Iker Casillas.
Xavi ma szansę zostać zawodnikiem z największą liczbą rozegranych Klasyków w karierze. Pierwsze miejsce w tej klasyfikacji okupuje Manolo Sanchís, który zagrał w czterdziestu trzech takich spotkaniach. Za nim plasuje się Gento, z czterdziestoma dwoma Klasykami na koncie. Jeśli Xaviego oszczędzą w przyszłości kontuzje, ma szanse poprawić statystyki obu tych zawodników.
Komentarze (133)