Były bramkarz FC Barcelony, który grał w katalońskim klubie w latach 1996-1998, wyraził swoją opinię na temat zawieszenia Víctora Valdésa. Dodał też, że wierzy w remontadę na Camp Nou.
- To bardzo surowa kara, to dużo meczów w szczególności dla zawodnika, który wcześniej się tak nie zachowywał. Ciężko jest panować nad sobą, gdy odczuwamy niesprawiedliwość, a to właśnie czuł Víctor - stwierdził Portugalczyk w odniesieniu do zawieszenia Valdésa, który po meczu z Realem powiedział sędziemu, że „nie ma wstydu".
- Jestem przekonany, znając piłkarzy, historię klubu oraz tę wspaniałą publiczność, że Barça dokona historycznej remontady z Milanem. Myślenie, że awans Realu może być dodatkową presją jest błędne. Będąc zjednoczonym i mając pomysł na grę, można odrobić straty, nie myśląc o tym, że Real awansował - dodał Baía.
- Cristiano Ronaldo i Messi są najlepsi na świecie, a Leo wciąż jest na topie bez względu na to, czy strzelił gola Milanowi albo Realowi, czy nie. Oni mają jakość nie z tego świata - przyznał portugalski bramkarz.
- W dwa, czy trzy mecze zmienia ci się życie w piłce nożnej. Przed meczem z Manchesterem w Realu były same problemy, teraz jest inaczej dzięki wynikom. Ludzie powinni uważać i zachowywać równowagę, bo Barça nie przestaje być najlepsza na świecie, by stać się teraz drużyną banalną - zakończył były zawodnik FC Barcelony.
Komentarze (9)