Po klęsce w Monachium, Xavi Hernández przyznał, że Bayern był lepszą drużyną i stwierdził, że odrobienie strat w rewanżu jest praktycznie niemożliwe.
- Jesteśmy smutni, bo rywale byli lepsi, trzeba to przyznać. Wynik jest być może trochę za wysoki, ale byli lepsi. Byli lepsi, lepiej bronili, wykorzystali swoje atuty. Trzeba im pogratulować - powiedział pomocnik Barçy po porażce.
- Lepiej wykorzystali swoje atuty. Nasze utrzymywanie się przy piłce było bezproduktywne. Przy rzutach rożnych bardzo cierpieliśmy, bramki padly po takich zagraniach. Rywale byli lepsi fizycznie.
- Trzeba podejść do tego z ambicją, bo zespół walczy do końca, bo jesteśmy Barçą. Postaramy się dokonać cudu w rewanżu, ale wiemy, że jest to praktycznie niemożliwe. Różnica fizyczyna odegrała kluczową rolę.
- Sędziowie? Podejmują decyzje i nic poza tym. Jedyną rzeczą, jaką możemy zrobić, to pogratulować Bayernowi.
- Teraz trzeba skupić się na Lidze. W sobotę czeka nas ważny mecz na San Mamés.
Komentarze (92)