Xavi Hernández, kapitan Barcelony, w rozmowie z redaktorem Canal+ przyznał, że wczorajsze starcie z Málagą nie było piękne, ale liczą się trzy punkty.
- „Jestem bardzo zadowolony z wyniku, choć to nie był piękny pojedynek. Dużo pracowaliśmy i całkowicie zdominowaliśmy pierwszą połowę. W drugiej części meczu Málaga grała już szczelniej w obronie i sama stworzyła sobie dwie okazje do zdobycia bramki.
- „Nasza drużyna wykonała dobrą pracę. Wykonaliśmy zalecenia trenera, wywozimy trzy punkty z trudnego terenu i cieszymy się ze zdobycia sześciu punktów na sześć możliwych”.
- „Rewanż z Atlético będzie bardzo trudny. Pokazali swoją siłę, wygrywając 5:0. Gramy jednak u siebie, poza tym – dzięki bramce Neymara – jesteśmy w lepszej sytuacji”.
- „Jeśli chodzi o Neymara, to są to decyzje trenera. To młody chłopak, czuje się dobrze, świetnie zaadaptował się drużynie”.
- „Liga to nie jest kwestia dwóch zespołów. Jest Atleti, są inne drużyny”.
Komentarze (43)