Podsumowanie La Liga 3. kolejka

n00stress

3 września 2013, 09:49

62 komentarze

Trzeci weekend z hiszpańską Primera División od samego początku zapowiadał się niezwykle emocjonująco, nie tylko ze względów czysto piłkarskich. Takich emocji miały dostarczyć takie hity jak Valencia podejmująca na Mestalla Barcelonę, czy pojedynek trzeciej i czwartej siły ubiegłego sezonu, czyli Atlético kontra Real Sociedad. Emocji pozasportowych miały dostarczyć ostatnie dni okienka transferowego, które przypadły akurat na czas trwania trzeciej serii spotkań.

Na całe szczęście dla kibiców Primera División, hiszpańskie kluby nie zapomniały, że mimo ostatnich dni okienka transferowego, należy również grać w piłkę, co miało miejsce w angielskiej Premier League. Mecze zapowiadane jako interesujące i godne uwagi, faktycznie okazały się pokazami na najwyższym poziomie. To jest właśnie La Liga - piłka nożna ponad wszystko...

Starcie beniaminków

Na inaugurację mogliśmy zobaczyć emocjonujące starcie dwóch beniaminków. Almería, która w pierwszych dwóch meczach zdobyła zaledwie jeden punkt, a bramki (i co za tym idzie cenne punkty) traciła przede wszystkim w końcowych fragmentach spotkań, podejmowała na własnym stadionie Elche.

Spotkanie to po raz kolejny udowodniło, że historia lubi się powtarzać, a Hiszpanie, podobnie jak Polacy, nie uczą się na błędach. Piłkarze Almeríi dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, żeby ostatecznie zremisować 2:2, a trafienie ustalające wynik spotkania padło w 94. minucie. Bramkę na wagę remisu dla Elche zdobył wypożyczony z Juventusu Richmond Boakye. Scenariusz taki sam jak przed tygodniem w meczu z Getafe, wtedy jednak wyrównującego gola dla zespołu z przedmieść Madrytu padła w 85. minucie. Dwa punkty w trzech meczach Almeríi i dwa remisy 2:2. Przy zachowaniu większej koncentracji powinno już być sześć „oczek".

Bramka Rafinhy i znakomity Villarreal

Sobota z La Liga rozpoczęła się od starcia Celty Vigo z Granadą. Dla kibiców Barcelony z pewnością najważniejszą informacją była obecność w podstawowej jedenastce Rafinhy. Luis Enrique postawił również na Nolito i Andreu Fontàsa, który, co ciekawe, występuje w roli defensywnego pomocnika.

Mimo dużej przewagi Celty Vigo spotkanie na Estadio Balaídos zakończyło się remisem 1:1. Podopieczni Luisa Enrique zaprezentowali bardzo ciekawy, ofensywny futbol, czego efektem było premierowe trafienie Rafinhy w 29. minucie. Na nieszczęście dla gospodarzy w 61. minucie Granada wykorzystała jedyną swoją sytuację pod bramką Yoela. Wyrównanie dał prawdziwy kat Celty Vigo - Piti, który przyszedł z Rayo Vallecano.

W innym sobotnim spotkaniu kapitalną serię kontynuuje Villarreal. Po pokonaniu Almeríi i Valladolid przyszła kolej na Osasunę. Żółta Łódź Podwodna coraz bardziej przypomina zespół, w którym jeszcze kilka sezonów temu grali Valero, Rossi i spółka. Podopieczni Marcelino grają pięknie, kombinacyjnie i przede wszystkim niezwykle efektywnie. To wszystko było za dużo dla Osasuny, która poddała się niemal bez walki. A może próbowała walczyć, tylko po prostu zabrakło umiejętności na świetnie dysponowanego beniaminka. Z taką grą Villarreal na pewno powalczy o puchary, bo przecież samo utrzymanie to będzie za mało...

Wielka niedziela

Najciekawsze spotkania trzeciej kolejki Primera División zaplanowano na niedzielę. Hitów było tak dużo, że jedno ze spotkań należało rozegrać w samo południe. Padło na Real Madryt i Athletic Bilbao, czyli klasyk ligi hiszpańskiej. Oczywiście, na emocjach czysto piłkarskich się nie skończyło. Wszelkie znaki na niebie i ziemi zapowiadały, że rekordowy transfer Bale'a zbliża się bardzo szybko, ale po kolei...

Carlo Ancelotti po raz kolejny w bramce postawił na Diego Lópeza, a na ławce usiadł Iker Casillas. Królewscy na Santiago Bernabéu rozpędzali się bardzo wolno, ale jak już zaczęli strzelać, tak nie chcieli skończyć. Isco, Cristiano Ronaldo, a później znowu Isco, dzięki czemu Real Madryt pewnie sięgnął po trzy punkty. Honorowe trafienie dla Basków zanotował rezerwowy Ibai Gómez. Na wyróżnienie zasłużyło przede wszystkim dwóch piłkarzy: Isco i Luka Modrić. Pierwszy pokazuje, dlaczego jest uważany za jeden z największych talentów w Primera División, a drugi w końcu znalazł swoje miejsce na boisku.

Kończąc wątek transferów - kilka godzin po meczu Real Madryt potwierdził pozyskanie Garetha Bale'a z Tottenhamu za kwotę... tutaj różne źródła podają różne kwoty, ale Walijczyk kosztował między 91, a 100 milionów euro. To posunięcie spowodowało prawdzie domino - Kaká po czterech latach za darmo wrócił do Milanu, a Mesut Özil niechętnie opuścił Santiago Bernabéu na rzecz Arsenalu.

W kolejnym niedzielnym hicie hiszpańskiej ligi Real Sociedad podejmował na własnym stadionie Atlético Madryt. Sociedad wracali do ligowej rzeczywistości po wielkim sukcesie, jakim było wyeliminowanie Lyonu i powrót po dziesięciu latach do Ligi Mistrzów. Podopieczni Diego Simeone rozgrywali swoje pierwsze zawody od porażki w Superpucharze z Barceloną.

Największych emocji na Anoeta dostarczali tego wieczora Ansotegi i Cadamuro. Dwaj obrońcy Realu Sociedad popełniali błąd za błędem, z czego bardzo chętnie korzystało Atlético. W 29. minucie najsprytniejszy okazał się David Villa, dzięki czemu El Guaje zanotował swoje pierwsze ligowe trafienie po opuszczeniu Barcelony. W drugiej połowie podopieczni Diego Simeone podwyższyli prowadzenie za sprawą Koke, którego dzień wcześniej do reprezentacji Hiszpanii powołał Vicente del Bosque. Real Sociedad stać było tylko na odpowiedź w postaci golazo Xabiego Prieto. Atlético wygrało ostatecznie 2:1 i obok Villarrealu, Barcelony i Realu Madryt ma komplet punktów po trzech kolejkach.

Komplet wyników 3. kolejki Primera División

Almería - Elche 2:2 [

target="_blank">skrót]

  • 1:0 Fernando Soriano (11')
  • 1:1 Edu Albacar (32')
  • 2:1 Verza (45')
  • 2:2 Richmond Boakye (90')

Rayo Vallecano - Levante 1:2 [

target="_blank">skrót]

  • 0:1 Ruben García (26')
  • 1:1 Joaquin Larrivey (79')
  • 1:2 Andreas Ivanschitz (90')

Celta Vigo - Granada 1:1 [

target="_blank">skrót]

  • 1:0 Rafinha (29')
  • 1:1 Piti (62')

Valladolid - Getafe 1:0 [

target="_blank">skrót]

Osasuna - Villarreal 0:3 [