Ze względu na napięty kalendarz meczów klubowych i spotkań drużyn narodowych, zespół Barcelony od miesiąca nie miał wolnego dnia.
Urlop, którym cieszą się dziś piłkarze Barcelony, to pierwszy wolny dzień, który dał swoim podopiecznym Gerardo Martino od 29 sierpnia.
Zobowiązania wobec drużyn narodowych, a także spotkania La Liga, Ligi Mistrzów i Superpucharu Hiszpanii oznaczają nagromadzenie meczów, treningów i podróży, które sprawiło, że piłkarze Barçy mieli mało czasu na odpoczynek.
Podczas gdy piłkarze, którzy nie otrzymali powołania na mecze reprezentacji, mogli cieszyć się urlopem, gracze tacy jak Messi, Xavi czy Neymar nie mieli ani jednego wolnego dnia.
29 sierpnia, dzień po wywalczeniu Superpucharu Hiszpanii, Gerardo Martino pozwolił swoim podopiecznym na odpoczynek, odwołując sesję treningową.
Kataloński Sport donosi, że drużyna chce porozmawiać z Gerardo Martino na ten temat. Zawodnicy chcą przywrócić system urlopów wprowadzony przez Guardiolę i Vilanovę, którzy w każdym tygodniu starali się wyznaczyć drużynie jeden dzień na odpoczynek. Ponadto, zespół starał się lecieć na mecze wyjazdowe w dniu spotkania, jeśli tylko pozwalała na to sytuacja.
Komentarze (40)