Kolejny remis Barçy Alusport. Zwycięstwo było o krok, jednak podopiecznym Marca Carmony znowu uciekły dwa punkty, które mieli już niemal w kieszeni.
Do ostatniej minuty spotkania utrzymywał się korzystny dla Katalończyków wynik, lecz dziesięć sekund przed upływem czasu Christian doprowadził do remisu. Z pewnością nie jest to najlepszy okres piłkarzy halowych Barçy, którzy w siedmiu ligowych meczach czterokrotnie zremisowali.
Trudna hala
Dwubramkowy remis w Bureli nie był w planach Katalończyków. Barça wciąż jest największym faworytem do obrony tytułu mistrzowskiego, jednak wciąż nie może odnaleźć swojej najlepszej formy. Dwie bramki Ariego Santosa, w 13. i 32. minucie, nie pomogły w uzyskaniu trzech punktów.
Burela umiejętnie odpowiedziała na pierwsze trafienie Barcelony, doprowadzając do remisu w 23. minucie spotkania. Na listę strzelców wpisał się Míguez. Gospodarze dobili Katalończyków na dziesięć sekund przed końcem, kiedy to Christian zdobył drugiego gola dla swojej drużyny.
Wynik 2:2 sprawia, że podopieczni Marca Carmony znajdują się na czwartym miejscu w klasyfikacji, trzy punkty za Marfilem Santa Coloma. Do lidera, ElPozo Murcii, tracą sześć oczek. Natomiast Burela zajmuje ósmą lokatę (8 punktów).
Burela - FC Barcelona Alusport 2:2
Burela: Álex, Mimi, Iago Míguez, Juanma, Antoñito
oraz: Christian, Burrito, Matamoros, Isi.
FC Barcelona Alusport: Paco Sedano, Ari Santos, Saad, Lozano, Fernandao
oraz: Aicardo, Torras, Lin, Gabriel, Wilde.
Bramki:
- 0:1 Ari Santos (13’)
- 1:1 Iago Míguez (23’)
- 1:2 Ari Santos (31’)
- 2:2 Christian (40’)
Komentarze (5)