Po czwartowym meczu z Fenerbahçe wypowiedzi udzielił trener Barçy Xavi Pascual oraz Papanikolau, Tomić i szkoleniowiec Fenerbahçe, Żeljko Obradović.
Po raz pierwszy w tym sezonie trener Barçy, Xavi Pascual, zmniejszył rotacje w zespole podczas meczu i zamiast korzystać z 11 lub 12 zawodników, tak jak zazwyczaj to robił do tej pory, zdecydował się skorzystać z dziewięciu, zostawiając na ławce bez gry Macieja Lampe, Mario Hezonje i Jacoba Pullena. Po spotkaniu trener Barçy powiedział: „Nie mamy żadnego problemu z nimi, mamy kadrę 12 zawodników i dziewięciu zagrało w tym zwycięskim meczu. Nie ma kłopotu z żadnym z tych facetów, którzy nie grali, staram się podejmować najlepsze decyzje".
Pascual dodał, że jest „zadowolony z tej wygranej, która jest dla nas bardzo ważna. To był bardzo ekscytujący i trudny mecz, gdzie różnice przez cały czas były niewielkie. Pod koniec spotkania mogliśmy zagrać lepiej, ale zdołaliśmy odnieść zwycięstwo".
Tymczasem Kostas Papanikolau, grecki skrzydłowy Barçy, skomentował mecz w ten sposób: „To jest nasze pierwsze świetne zwycięstwo z dala od domu, jest to trudny teren i bardzo trudny przeciwnik. Zagraliśmy bardzo dobrze i każdy dał z siebie wszystko pod nieobecność Navarro. Podczas ostatnich minut musimy być bardziej skoncentrowani, ale ogólnie jest to wielkie zwycięstwo i jesteśmy szczęśliwi. Teraz musimy się skupić i poczuć się jeszcze lepiej na parkiecie, bo chcemy kontynuować grę w Copa del Rey i wygrywać mecze w ACB".
Ante Tomić, center Barçy, stwierdził, że „było to nasze najlepsze zwycięstwo w tym sezonie. To był trudny mecz, ale to bardzo ważne zwycięstwo po porażce w Vitorii. Wygrana w trudnym wyjazdowym spotkaniu jest dla nas niczym wielka nagroda".
Tymczasem Żeljko Obradović, trener Fenerbahçe, przyznał, że klęska nadeszła „po małych, ale istotnych szczegółach. Przykładowo, Bojan Bogdanović nie trafił ostatniego ważnego rzutu. Była to świetna okazja, jaką mieliśmy. Ponownie powtarzamy te same błędy, mamy problemy do rozwiązania, rozmawialiśmy na treningach, ale należy to zmienić w meczach. Zresztą mamy 12 spotkań do końca w Top 16 i okazję, aby pokazać nasz prawdziwy charakter".
Komentarze (0)