W dzisiejszej rozmowie z dziennikarzami skrzydłowy Manchesteru City, Jesús Navas, zapowiedział, że jego zespół nie zamierza dostosowywać swojego stylu gry do Barcelony. Jego zdaniem kluczem do zwycięstwa The Citizens ma być wysoki pressing na połowie przeciwnika oraz wykorzystywanie okazji do kontrataku.
Podopieczni Manuela Pellegriniego przystępują do pojedynku z Blaugraną opromienieni sobotnim zwycięstwem 2:0 nad londyńską Chelsea w rozgrywkach Pucharu Anglii.
Odnośnie zbliżającego się wielkimi krokami pojedynku na Etihad Stadium Jesús Navas w swojej wypowiedzi dla oficjalnej strony angielskiego klubu przyznał, że najważniejsze dla City będzie „niedopuszczenie do zdominowania posiadania piłki przez Barcelonę", ponieważ „jeśli nie mają piłki, nie mogą ci nic zrobić".
„Będziemy grać tak samo, jak do tej pory, ponieważ ten styl bardzo nam odpowiada i przyniósł nam wiele sukcesów w tym sezonie. Może to być jednak trudne, ponieważ Barça również będzie starała się utrzymać przy piłce", powiedział Hiszpan.
Były zawodnik Sevilli stwierdził też, że jego zdaniem jutrzejsze spotkanie nie będzie decydujące w kwestii awansu, ponieważ wszystko rozstrzygnie się w rewanżu na Camp Nou. Za niezbędne uznał on nieustanne stosowanie pressinu na Barcelonie, utrzymanie właściwej koncentracji oraz wykorzystywanie nadarzających się okazji.
Navas dodał również, że pokonanie Barçy jest możliwe, nawet mimo obecności w jej składzie wielu zawodników uważanych za najlepszych na świecie: „Nawet najlepsze drużyny maja swoje słabości i nie inaczej jest z Barçą. Kiedy tracą piłkę w ataku pozycyjnym, nie zawsze radzą sobie z powrotem do defensywy przy kontrataku".
„Bardzo długo przygotowywaliśmy się do tego spotkania i miejmy nadzieję, że uda nam się awansować dalej. Jesteśmy pewni swoich umiejętności", zakończył zawodnik The Citizens, przyznając równocześnie, że na nim i na jego kolegach spoczywa „ogromna presja".
Komentarze (140)