„Wydaję mi się, że jest smutny. Drużyna zdaje się grać tylko na jedną osobę. To było jedno z jego zmartwień dotyczące Europy. Siedzieć na ławce", wyjaśnił Ramalho w programie telewizji Globo.
Według brazylijskiego szkoleniowca jego teorię potwierdza ostatni mecz z Manchesterem City: „Neymar był dwukrotnie wolny, aby oddać strzał, ale Messi nie podał mu piłki".
Ramalho zakwestionował także pracę swojego kolegi Gerardo Martino, któremu wypomniał, że zostawił Messiego i Neymara na ławce w pierwszej połowie styczniowego meczu z Atlético Madryt.
Trener, który stoi aktualnie na czele drużyny São Paulo, jest przekonany, że Neymar będzie „najlepszy na świecie w ciągu ponad roku". „Messi wciąż jest na szczycie, a Neymar cierpliwie przygotowuje się, aby być najlepszym. Jest na dobrej drodze, aby to osiągnąć", powiedział.
Komentarze (122)