Barcelona znów zmaga się z pozaboiskowymi problemami. FIFA nałożyła na klub zakaz sprowadzania piłkarzy do czerwca 2015 roku za niezgodne z przepisami transfery młodych graczy w latach 2009-2013.
Barcelona poinformowała już, że odwoła się od tej decyzji do Trybunału Arbitrażowemu FIFA. Jeżeli ten uprawomocni wyrok, Barcelona będzie mogła odwołać się do Sportowego Sądu Arbitrażowego, zwanego także Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (CAS), w ciągu 21 dni od otrzymania oficjalnej decyzji.
„Musimy mieć na uwadze, że każdego sezonu przeprowadza się tysiące takich transferów”, powiedział Angelo Cascella, ekspert w prawie sportowym i członek CAS. Regulamin zabrania przeprowadzania międzynarodowych transferów zawodników, którzy mają mniej niż 18 lat. Są jednak sytuacje, kiedy przepisy te można obejść.
Jedna z nich ma miejsce, gdy zawodnik mieszka w kraju Unii Europejskiej lub na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego i jest w wieku 16-18 lat. Transfer jest także dozwolony, gdy gracz mieszka w promieniu 50 kilometrów od miasta, w którym znajduje się klub.
„Doświadczenie mówi nam, że taki rodzaj transferów jest zazwyczaj dozwolony, gdy rodzina piłkarza przeprowadza się z powodów niezwiązanych ze sportem, na przykład ze względu na pracę”, tłumaczył Cascella.
W każdym wypadku wymagana jest zgoda Komitetu ds. Statusu Zawodników FIFA, który jest ciałem zajmującym się ochroną odpowiedniego osobistego, naukowego i sportowego rozwoju niepełnoletnich piłkarzy.
Komentarze (63)