Barça wygrywa pierwszy mecz ćwierćfinałowy

Tomek Jędrzycki

16 kwietnia 2014, 10:00

FCBarcelona.com

7 komentarzy

FC Barcelona Basket

Herb FC Barcelona Basket

88:61

Herb FC Barcelona Basket

Galatasaray SK

GAL

Drużyna Xaviego Pascuala odniosła pierwsze zwycięstwo z trzech potrzebnych do awansu do Final Four w Mediolanie. Pojawienie się razem na parkiecie Pullena i Dorseya było decydujące w zmianie mentalności zespołu, który cierpiał w pierwszych 20 minutach spotkania.

Eksperci twierdzą, że pierwszy mecz w ćwierćfinale Euroligi jest zawsze najbardziej niebezpieczny. To dlatego, że jest presja, aby wygrać u siebie, a goście mają więcej do wygrania niż do stracenia i zły początek może zmniejszyć szanse. Barça przezwyciężyła wszystkie te przeciwności i ciężko pracowała na wygraną. Pierwsze 20 minut było bardzo skomplikowane dla gospodarzy, jednak końcowy wynik 88:61 nie pokazuje ciężkiej pracy, jaką włożyła w to spotkanie Barça. Teraz potrzeba tylko dwóch zwycięstw, aby zakwalifikować się do Final Four.

Od spektakularnej gry Arroyo...

Barça cierpiała w początkowych minutach meczu. Jej rywal, który grał z mniejszą presją, rozpoczął grę od wyniku 9:0, dzięki talentowi Arroyo i fizyczności Aldemira. Chociaż było jeszcze dużo czasu na zegarze, to nie łatwo jest odwrócić losy meczu w Eurolidze i Pascual został zmuszony do wzięcia przerwy na żądanie. Navarro zdobywał punkty, ale Arroyo robił na parkiecie, co chciał. Portorykańczyk był koszmarem dla obrońców Barçy w pierwszej kwarcie, która zakończyła się wynikiem 14:21.

...do świetnej postawy Pullena

Przy wyniku 25:31 Pascual wpuścił na parkiet Pullena. Amerykanin wszedł pewny siebie, otrzymując oklaski od publiczności w Palau. Odwdzięczył się dwiema trójkami i kapitalną asystą na potężnego alley-oopa do Dorseya. Z nim na boisku Barça wykonała run 8:0, ale trójka Arslana dawała wynik 33:35 do przerwy.

Barça odwraca losy meczu

Kolejna trójka Pullena, trzecia w niecałe trzy minuty spędzone na parkiecie, dała prowadzenie Barcelonie. Wynik 47:39 po dwóch punktach Pullena pokazywał, że Barça przejęła kontrolę nad meczem. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 59:49.

Pierwsze zwycięstwo

Chociaż gra Barçy się poprawiła, utrata Carlosa Arroyo była decydująca dla Galatasaray. Oleson trafił dwie trójki i dał Barcelonie przewagę 21 punktów (70:49). W końcowych minutach meczu, kiedy wszystko było już rozstrzygnięte, Pascual dał odpocząć zawodnikom, którzy przebywali najwięcej minut na parkiecie. Mecz sędziował Polak, Jakub Zamojski.

FCB, 88
Galatasaray, 61

FC Barcelona (14+19+26+29): Huertas (0), Navarro (12), Papanikolau (4), Lorbek (6) i Tomić (10) -pierwsza piątka-; Pullen (11), Dorsey (8), Sada (2), Abrines (5), Oleson (11), Nachbar (19)

Galatasaray (21+14+14+12): Arroyo (14), Markoishvili (3), Hairston (6), Erceg (4) i Aldemir (9) -pierwsza piątka-; Akyol (1), Mensah-Bonsu (), Macvan (4), Guler (0), Arslan (9), Dudley (6), Domercant (0)

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze