Mascherano: Musieliśmy walczyć do końca jak Tito

Gołąbka

28 kwietnia 2014, 11:30

Sport, Marca

27 komentarzy

Barcelona przystąpiła do meczu z Villarrealem głęboko dotknięta odejściem Tito Vilanovy. Tuż po zakończeniu spotkania łzy poleciały z oczu Javiera Mascherano.

Argentyński pomocnik, który rozegrał wczoraj pełne 90 minut, rozpłakał się po zakończeniu meczu z Villarrealem i był pocieszany na boisku przez kolegów z drużyny. Jako pierwsi podeszli do niego Bartra, Adriano i Alves.

„Tym, co nam pozostaje, jest bycie z rodziną Tito i przesłanie im uścisków. I staranie się, by dzielili z nami swój ból. Chcemy i czujemy, że pragniemy dzielić z nimi ten ból”.

„Musieliśmy walczyć do końca, tak jak on to robił. Mecz był taki jak życie Tito: walka do końca”, powiedział po meczu Argentyńczyk.

Innym zawodnikiem, który także nie mógł powstrzymać łez, był Sergio Busquets. Miało to miejsce podczas poprzedzającej mecz minuty ciszy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze