FC Barcelona Alusport zdobyła w Bilbao swój czwarty Puchar Króla w piłce halowej. Trofeum drużyna zawdzięcza trafieniu Fernandao po szybkiej akcji przeprowadzonej przez Lozano w dogrywce. Warto zauważyć, że Barcelona jest jak dotąd jedynym tryumfatorem tych rozgrywek, zapoczątkowanych w sezonie 2010/11.
ElPozo Murcia marzył o zwycięstwie przez cały mecz, trzykrotnie wychodząc na prowadzenie, ale bramka Lozano na 38 sekund przed końcem regulaminowych 40 minut doprowadziła do dogrywki, w której górą byli Katalończycy. Dzięki temu zwycięstwu Barcelona zdobyła swoje trzecie trofeum w tym sezonie, po Superpucharze Hiszpanii, z którego cieszyła we wrześniu, i wygranym w zeszłym tygodniu Pucharze Europy w Azerbejdżanie.
Wyrównany mecz i objęcie prowadzenia przez Murcję
Spotkanie rozpoczęło się kilkoma minutami wzajemnego badania się, choć obie drużyny wyraźnie dążyły do zdobycia bramki. Między słupkami stali dwaj świetni bramkarze, Fabio w drużynie ElPozo i Paco Sedano w zespole Barçy. Szybko zaczęły pojawiać się okazje po obu stronach boiska, jednak większość z nich kończyła się niedokładnym strzałem lub piłka lądowała w rękach golkipera. W końcu nadeszło pierwsze trafienie. José Ruz, zawodnik ekipy z Murcji, strzałem w głąb pola karnego otworzył wynik tego spotkania.
Po tym golu mecz nabrał jeszcze większego tempa, a drużyna Barcelony była bliska wyrównania na sześć sekund przed przerwą. Lin piękną przewrotką mógł umieścić piłkę w siatce. Wcześniej Fabio również musiał się napracować, by uniknąć stracenia bramki, natomiast Raúl Campos i Kike zmarnowali dogodne okazje do podwyższenia wyniku.
Wymiana ciosów po przerwie
Druga połowa rozpoczęła się elektrycznie, a już w 22. minucie Aicardo wyrównał po podaniu Lina. Krótka była radość Katalończyków , bowiem pięć minut później Franklin doprowadził do wyniku 2:1, wykańczając mocny i zaskakujący strzał z narożnika. Barça szybko odpowiedziała za sprawą Igora, który odebrał piłkę Bebe i po akcji indywidualnej doprowadził do remisu. Ostatni raz na prowadzenie drużynę ElPozo wyprowadził Eka, który po zagraniu Adriego umieścił piłkę przy dalszym słupku.
To trafienie nadeszło na ok. trzy minuty przed końcem meczu i wydawało się, że przesądziło o zwycięstwie zespołu z Murcji. Wtedy Barça postanowiła wystawić Saada jako lotnego bramkarza, co przyniosło oczekiwany rezultat. Wykorzystując przewagę jednego zawodnika, Lozano uderzył zza pola karnego i umieścił piłkę pod poprzeczką bramki Fabio.
Dogrywka i powrót do punktu wyjścia
Barça w dogrywce wciąż grała z lotnym bramkarzem, a Murcia nie potrafiła skorzystać z prezentu w postaci rzutu karnego. Nikt nie chciał dać za wygraną, a każdy niewielki szczegół mógł przesądzić o zwycięstwie. Decydujące trafienie nadeszło po szybkiej akcji Lozano, który podał do Fernandao, a ten zrobił, co do niego należało. ElPozo mógł jeszcze trafić na 4:4, lecz Alex został zatrzymany przez Sedano na pół minuty przed końcem, a Kike uderzył w poprzeczkę w ostatniej akcji swojej drużyny, na 12 sekund przed upływem czasu.
Komentarze (11)