Zawodnik Atlético Madryt dołączył do listy kandydatów do wzmocnienia Barcelony przed przyszłym sezonem. Gracza obserwują także Manchester United, Chelsea i Bayern Monachium.
Przebudowa Barcelony przed przyszłym sezonem obejmie także środek pola. Dyrekcja sportowa pracuje nad wzmocnieniem praktycznie wszystkich linii i jednym z zawodników, którego chętnie widziałaby w bordowo-granatowej koszulce, jest Koke. Jego świetny sezon w Atlético nie pozostał niezauważony i jego nazwisko wylądowało w notesie Andoniego Zubizarrety.
Na drodze do jego transferu znajduje się jednak duża przeszkoda - jego wysoka klauzula odejścia. Atlético, dla którego Koke, obok Diego Costy i Courtoisa, jest jednym z filarów drużyny, ustaliło cenę wychowanka na 60 milionów euro. Wydaje się, że takiej kwoty nie wyłoży ani Barcelona, ani żaden inny duży europejski klub.
Rozwój zawodnika śledzą takie kluby jak Manchester United, Chelsea i Bayern Monachium. Koke może być jedną z nowości na liście powołanych przez Vicente del Bosque na mundial w Brazylii. Z 14 asystami na koncie jest on jednym z lepszych pod tym względem zawodników w Europie. Może grać zarówno w środku pola, jak i na skrzydłach.
Komentarze (154)