Andreu Fontàs, wychowanek FC Barcelony, w którego Luis Enrique głęboko wierzył podczas swojej pracy w zespole rezerw katalońskiego klubu oraz w Celcie Vigo, mógłby wrócić do Barçy przed nadchodzącym sezonem.
Fontàs został sprowadzony do Celty na prośbę Lucho i przez ostatnie miesiące był pewnym punktem drużyny. Całkowicie odzyskał pewność siebie po poważnej kontuzji kolana i niezbyt udanym pobycie w Mallorce.
FC Barcelona może do końca tego miesiąca skorzystać z klauzuli zawartej w kontrakcie zawodnika i sprowadzić go z powrotem do klubu. Wszystko zależy od tego, czy Luis Enrique zechce mieć w swojej drużynie Fontàsa, który poza tym, że jest środkowym obrońcą, dobrze sobie radzi też w środku pomocy. 24-latek doskonale zna klub, jego system gry i nie byłby zbyt wielkim wydatkiem.
Warto zauważyć, że Andreu Fontàs to obrońca, który zanotował najwięcej odbiorów (379) w niedawno zakończonych rozgrywkach ligowych. Jest to wyczyn godny pochwały, szczególnie, że mowa o zawodniku, o którym powszechnie mówiło się, iż jest zbyt wolny. Wyniki w tym sezonie wskazują jednak na coś przeciwnego. Dzięki swojej świetnej grze pozycyjnej stał się ostoją obrony klubu z Vigo i, kto wie, być może zapracował sobie na powrót na Camp Nou.
Komentarze (126)