Jedną ze słabych stron Barçy w poprzednich sezonach była gra w powietrzu, szczególnie przy stałych fragmentach gry, w przypadku których Barcelonie zwyczajnie brakowało centymetrów. Transfer Jérémy'ego Mathieu nie tylko jest potencjalnym rozwiązaniem tego problemu, ale także sprawia, że obrona Barcelony została nagle jedną z najwyższych w La Liga.
Wzrost ma znaczenie
Dzięki transferowi Mathieu Luis Enrique aktualnie dysponuje dwoma obrońcami o takim samym wzroście: 1,92 metra; drugim defensorem w składzie, który mierzy dokładnie tyle samo centymetrów, jest Gerard Piqué. Dzięki temu para stoperów Barçy przewyższa wzrostem swoich rywali z Atlético Madryt czy Realu.
Oprócz Mathieu i Piqué pozostałymi kandydatami do gry na środku obrony w Barcelonie są Marc Bartra (1,83) i Javier Mascherano (1,74). Ten ostatni jest o cztery centymetry niższy od Carlesa Puyola.
Wyżsi niż Atlético i Real
Stoperem, który może się pochwalić wzrostem najbliższym wynikowi 1,92, jest piłkarz Realu Madryt, Varane (1,91). Młody Francuz jest najwyższym zawodnikiem w defensywie Królewskich i przewyższa zarówno Sergio Ramosa (1,83), jak i Pepe (1,88).
W drużynie dowodzonej przez Diego Simeone wielu obrońców zbliża się do granicy 190 centymetrów, jednak żaden z nich jej nie przekracza. Miranda i Godín mierzą po 1,88 metra, Alderweireld liczy sobie 187 centymetrów, zaś Gimenez – 185.
Z tego względu pojawienie się w Barcelonie Mathieu znacząco zmienia obraz warunków fizycznych defensywy Barcelony na tle jej największych rywali. Czas pokaże, czy będzie to miało przełożenie na poprawę dyspozycji drużyny w pojedynkach powietrznych.
Komentarze (195)