Nowy sezon La Liga czas zacząć!

n00stress

24 sierpnia 2014, 02:15

1238 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:0

Herb FC Barcelona

Elche CF

ECF

  • Lionel Messi 42', 63'
  • Munir El Haddadi 46'

Na tę chwilę czekaliśmy wszyscy, nerwowo odliczając dni do pierwszego ligowego spotkania Barcelony. Spragnieni emocji, wrażeń, a przede wszystkim pełni nadziei, że pod wodzą Luisa Enrique Duma Katalonii odzyska dawny blask i znów zacznie sięgać po trofea. Celem numer jeden jest zdetronizowanie Atlético i powrót na sam szczyt La Liga. Pierwszą przeszkodą będzie Elche.

Poprzednia kampania była dla Barcelony prawdziwym dramatem. Jak inaczej wytłumaczyć sezon bez choćby jednego trofeum? Zrzucanie całej winy na Gerardo Martino nie jest sprawiedliwe, ale nie ulega wątpliwości, że Argentyńczyk nie miał w szatni należytego autorytetu i nie udźwignął presji związanej z prowadzeniem takiego giganta. Nowy szkoleniowiec, Luis Enrique, dostał za zadanie wstrząsnąć drużyną i wprowadzić ją w nową erę, tak, jak zrobił to Pep Guardiola.

Rewolucja Luisa Enrique

Luis Enrique od początku panowania w Barcelonie pokazuje, że to on rządzi. Sprowadził na ziemię gwiazdy i przeprowadził niespotykaną od lat rewolucję. Nowy szkoleniowiec od pierwszej chwili mówił to, co myślał, otwarcie przyznając kogo chce, a kogo nie chce mieć w zespole. W szatni nie ma już równych i równiejszych. Wszyscy startują od zera, mając takie same szanse na miejsce w podstawowej jedenastce. „Lista powołanych na mecze u siebie będzie podawana w dniu spotkania, a jedenastka na dwie godziny przed rozpoczęciem meczu, na odprawie. Potrzebuję dzikiej rywalizacji” - powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Lucho. To pokazuje, że na miejsce na boisku będzie trzeba zasłużyć.

Przed Luisem Enrique zadanie proste, a jednak niezwykle trudne. Rewolucja i niezliczona liczba transferów to jedno, a wyniki to drugie. Czy zmiany w składzie przyniosą efekty? Czy Barça w końcu zacznie zadziwiać, tak, jak do tego przyzwyczaiła? Przed startem nowego sezonu jest wiele pytań, a kilka pierwszych kolejek da nam odpowiedź, w jakim kierunku zmierza nowy zespół. Pytanie jaka to będzie Barcelona? Z konferencji prasowych i wypowiedzi piłkarzy łatwo wywnioskować, że Duma Katalonii Luisa Enrique ma prezentować tę samą agresję i wolę zwycięstwa co w najlepszych momentach ery Guardioli. Płynna zmiana formacji w trakcie spotkania i koniec z bezproduktywną wymianą podań to kolejne cele, jakie stawia przed swoimi piłkarzami Lucho. Czy namiastkę tego wszystkiego zobaczymy już z Elche?

Elche pierwszym rywalem

La Liga to rozgrywki, w których najbardziej liczy się regularność, a zainaugurowanie ich od zwycięskiego meczu jest zawsze najlepszym możliwym scenariuszem dla każdego zespołu. Barcelona swój maraton rozpocznie starciem z Elche, czyli zespołem, który w poprzednim sezonie do samego końca walczył o utrzymanie. Ciężko sobie wyobrazić, żeby teraz było inaczej. Ale podopieczni Escriby to rywal, którego nie można lekceważyć.

Zespół w trakcie letniego okienka transferowego przeszedł dość spore wietrzenie szatni. W dużej mierze ze względu na dużą liczbę wypożyczonych piłkarzy, którzy powrócili do macierzystych klubów. W drugą stronę przyszedł między innymi Przemysław Tytoń, który na boiskach Primera División pragnie odbudować swoją dawną formę. Ale nie ulega wątpliwości, że najważniejszą osobą w całym projekcie jest Fran Escriba. Trener, który nie raz udowodnił, że potrafi się postawić wielkim. Nie bez powodu nazywany jest „hiszpańskim Mourinho”.

Barça może pochwalić się wygranymi we wszystkich pięciu ostatnich spotkaniach inaugurujących sezon ligowy w Hiszpanii. Zarówno w trzech ostatnich sezonach z Pepem Guardiolą na ławce trenerskiej, jak i w sezonach, kiedy to szkoleniowcami Barcelony był najpierw Tito Vilanova, a następnie Gerardo Martino, Blaugrana bardzo wyraźnie pokonywała swoich rywali, z którymi przyszło jej się mierzyć w meczach rozpoczynających rozgrywki ligowe. Co więcej, zawsze w tych spotkaniach swoją świetną grą wykazywali się nowo sprowadzeni do klubu piłkarze. Jak będzie tym razem? Przekonamy się już niedługo. Nowy sezon La Liga czas zacząć!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1238)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze