Co się stanie z Víctorem Valdésem? Były bramkarz Barcelony wciąż leczy kontuzję i od 1 lipca pozostaje bezrobotny.
Gdy 26 marca 2014 roku Víctor Valdés wychodził na murawę Camp Nou w meczu z Celtą, nie wiedział jeszcze, że jest to jego ostatni występ w barwach Barcelony. Po kilkunastu minutach 32-letni bramkarz z grymasem bólu upadł na boisko i opuścił je na noszach. Diagnoza - zerwane więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie i przynajmniej siedem miesięcy przerwy w grze.
Kontuzja miała bardzo poważne skutki. Valdés nie pojechał na brazylijski mundial oraz nie podpisał kontraktu z AS Monaco, w którym miał występować w tym sezonie. Włodarze drużyny z Ligue 1 zerwali wstępną umowę i po wygaśnięciu kontraktu z Barceloną Valdés pozostaje bezrobotny.
Przedstawiciel piłkarza, Ginés Carvajal, jest jednak spokojny o przyszłość swojego klienta. „Nie znamy jeszcze daty powrotu Víctora na boisko, ale leczenie przebiega prawidłowo. Jestem pewny, że przed świętami Bożego Narodzenia mój klient będzie piłkarzem jednego z wielkich klubów” - powiedział Carvajal.
Chociaż letnie okienko transferowe zamyka się już niebawem, dla Víctora Valdésa nie stanowi to problemu w kontekście nowego pracodawcy. Jest on bowiem wolnym zawodnikiem i w każdej chwili może podpisać umowę z dowolną drużyną.
Komentarze (63)