W ten weekend dwóch rywali Barçy w fazie grupowej Ligi Mistrzów zgubiło punkty. Zwyciężył jedynie Ajax Franka de Boera.
Toulouse FC – PSG 1:1
PSG z Tuluzy zdołało wywieźć tylko jeden punkt. Był to dla podopiecznych Laurenta Blanca bardzo niewygodny mecz, w którym zabrakło Ibrahimovicia i Thiago Silvy. Gospodarze wyszli na prowadzenie na samym początku spotkania po bramce Bena Yeddera. Paryżanie doprowadzili do remisu w 33. minucie dzięki trafieniu Bahebecka. Drużyna ze stolicy Francji nie zdołała jednak strzelić nic więcej i musiała się zadowolić jednym oczkiem.
APOEL – AEL Limassol 0:0
Trzech punktów nie potrafił zdobyć też APOEL, który zremisował bezbramkowo z Limassolem w siódmej kolejce ligi cypryjskiej. Trener z myślą o kolejnych meczach w Lidze Mistrzów oszczędził kilku swoich podstawowych zawodników, m.in. Sherindana. APOEL wciąż zajmuje pierwsze miejsce w tabeli krajowych rozgrywek.
NAC Breda – Ajax 2:5
Jedyną prócz Barcelony drużyną z grupy F, która w ten weekend wygrała, jest Ajax. Zespół z Amsterdamu rozstrzelał się w wyjazdowym spotkaniu z Bredą, a główną postacią był Sighthorsson, który zdobył hat-tricka. Na przerwę podopieczni de Boera schodzili z trzybramkowym prowadzeniem. W drugiej połowie strzelali również gospodarze, ale nie byli w stanie urwać Ajaksowi nawet punktu. Prócz wspomnianego Sightorssona bramki dla Ajaksu zdobywali van Rhijn oraz Veltman.
Komentarze (28)