Luis Suárez ma za sobą pierwsze oficjalne mecze ligowe z Barçą, a w środę będzie miał szansę na debiut w Lidze Mistrzów. W dodatku w szczególnym dla siebie miejscu, bo na Amsterdam ArenA. Barça odwiedzi Holandię w czwartej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Dotychczasowy bilans spotkań Barcelony z Ajaksem to dwie wygrane i jedna porażka.
Po tym, jak zakończyła się nałożona na niego sankcja, która nie pozwoliła mu uczestniczyć w pierwszej części sezonu, Luis Suárez zadebiutował oficjalnie przed tygodniem na Bernabéu, a kilka dni potem zagrał w meczu o Superpuchar Katalonii. Następnie wystąpił na Camp Nou w spotkaniu przeciwko Celtcie, a teraz przyszedł czas na Ligę Mistrzów.
Trzy i pół sezonu
To będzie wyjątkowy mecz dla Luisa Suáreza, ponieważ to właśnie w koszulce Ajaksu Urugwajczyk zaczął wyrabiać sobie markę w Europie. Po pierwszym sezonie w europejskim futbolu w Groningen, także w lidze holenderskiej, dwudziestoletni Suárez znalazł się na Amsterdam ArenA, gdzie jego nazwisko nabrało znaczenia. Grał tam przez trzy i pół sezonu w latach 2007-2010. Zagrał w sumie 159 meczów i zdobył 111 bramek. W Amsterdamie stał się jednym z najlepszych napastników w Europie, a jego charakter zwycięzcy sprawił, że mimo młodego wieku został jednym z kapitanów drużyny.
Po udanym okresie w Ajaksie Luis Suárez znalazł się w jednej z wielkich drużyn Premier League, Liverpoolu. Urugwajczyk grał na Anfield przez trzy i pół sezonu i to stamtąd przeszedł do Barçy. Teraz będzie mógł zadebiutować z katalońską drużyną w Lidze Mistrzów w mieście, w którym pokazał się jako jeden z najbardziej skutecznych strzelców w Europie.
Komentarze (59)