Sergio Busquets: Mam 26 lat i przede mną wiele gry

Kate

3 listopada 2014, 14:55

as.com

133 komentarze

Sergio Busquets, jeden z kapitanów Barcelony, spotkał się dzisiaj z dziennikarzami na konferencji prasowej. Do meczu Ligi Mistrzów z Ajaksem zostały dwa dni, a w Barcelonie po dwóch przegranych spotkaniach z rzędu mówi się o pierwszym w tym sezonie kryzysie.

Autokrytyka: „Naszą autokrytyką jest praca, chęć poprawy gry i kontynuacja działania w ten sposób. Kiedy przegrywasz dwa mecze, to trzeba zrobić trochę więcej niż uczynić autokrytkę”.

Styl: „Każdy mecz jest inny, ale nasza filozofia pozostaje niezmienna. Kiedy nie jesteśmy dobrze rozstawieni, gramy bardziej cofnięci i jest nam trudniej”.

Problemy zdrowotne: „Czuję się dobrze, to wszystko są plotki. Miałem uraz miednicy, ale kość łonowa jest już dawno wyleczona. Wszystko jest dobrze. Nic mi nie jest. Przed tygodniem miałem drobny uraz, ale już go wyleczyłem. Nie muszę być operowany, nie mam problemów zdrowotnych".

Cotygodniowa zmiana partnerów w środku pola: „To oczywiste, że mamy szeroką kadrę. Mamy wielu zawodników i te rotacje są potrzebne. Jedni gracze się męczą i zastępują ich inni. Automatyzm i forma gry drużyny są takie same".

Dwie porażki. Co to oznacza: „W tym tygodniu zanotowaliśmy złe wyniki. To musi nam posłużyć do zmiany. Dopiero co zaczęliśmy. Byliśmy liderami i teraz musimy powrócić na tę drogę”.

Debaty: „Wiemy, jak to działa. Jeśli przegrywasz, to normalne, że zaraz pojawia się polemika i zaczynają ci się bardziej przyglądać. Wiemy, że musimy poprawić grę, że musimy pracować, i wszystko powinno wrócić do stanu sprzed paru tygodni. Miejmy nadzieję, że w środę nasza zła passa się zakończy”.

Real Madryt: „Real jest silny, ponieważ wygrał tytuły i osiąga dobre rezultaty. Nie ma co porównywać. My musimy porównywać się do nas samych”.

Komunikacja trenera z drużyną: „Nasza komunikacja jest bardzo dobra. Zawsze się z nami dogaduje”.

Busquets, Xavi, Iniesta: najlepszy środek pola na świecie. Real na teraz Kroosa, Modricia, Isco. „Tak, jak powiedziałem wcześniej - nie chcę wypowiadać się na tematy, które nie dotyczą naszej drużyny. Real dokonał dobrych transferów, ale my jesteśmy zadowoleni z zawodników, jakich mamy, i nie będę już tego komentował”.

Co robi jako kapitan: „Mniej więcej to samo, ale ciąży na mnie większa odpowiedzialność, czy to na spotkaniach ze sztabem technicznym, czy z klubem. Trzeba stanąć na wysokości zadania i brać przykład z pierwszych kapitanów”.

Wiadomość dla fanów: „Trzeba nam ufać. My nie przestaniemy walczyć i pracować. To dopiero początek i potrzebujemy wsparcia od publiczności. Oby to był dla nas dobry rok”.

W jakim momencie kariery jesteś? „Jestem w dobrym momencie swojej kariery. Jestem bardziej kompletny. Mam dwadzieścia sześć lat. Przede mną jeszcze wiele gry. Obym mógł dalej pomagać drużynie”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (133)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze