Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Na okładce Mundo Deportivo widzimy Claudio Bravo, który wraca do San Sebastián, by razem z nowym zespołem postarać się wreszcie wygrać na Anoeta. Dziennik zwraca uwagę na fenomenalne statystyki Chilijczyka - traci on póki co 0,43 bramki na mecz. Rekordzistą jest Liaño, który osiągnął wynik 0,47. W wywiadzie dla Mundo Deportivo były bramkarz powiedział: „Bravo rozpoczął lepiej niż ja, ale La Liga jest bardzo długa". Na okładce widzimy też wzmiankę o zwycięstwie Atlético nad Levante (3:1) oraz zapowiedź dzisiejszego spotkania Valencii z Realem Madryt.

Sport skupił się na dzisiejszych meczach Barcelony i Realu. Katalończycy mogą wskoczyć na pozycję lidera, jeśli pokonają Sociedad, a drużyna z Madrytu potknie się na Mestalla. „Messi chce rozpocząć rok bramką, a Cristiano zmierzy się z wrogą publicznością", pisze dziennik. Widzimy też wzmiankę o zwycięstwie Atlético, dzięki której zespół Simeone zrównał się punktami z Barçą. Ponadto przeczytamy o tym, że Luis Enrique rzekomo zgadza się na przedłużenie kontraktu z Alvesem. Na konferencji prasowej trener powiedział: „Zubizarreta zna moje zdanie, to bardzo ważny piłkarz, który gra co tydzień".

Marca pisze o „partidazo na początek tego roku". „Wszystkie oczy są zwrócone na Mestalla", gdzie Valencia podejmie dziś Real Madryt. Królewscy rozpoczynają ciężki miesiąc meczem przeciwko wymagającemu rywalowi. Real chce przedłużyć swoją imponującą passę zwycięstw, jednak Negredo podkreśla, że „serie są po to, by je przerywać". W tym spotkaniu czeka nas też debiut Enzo Péreza. Na okładce znalazła się również zapowiedź meczu Barçy, która „odwiedzi swój ostatni koszmar". Ponadto przeczytamy o zwycięstwie Atlético i bramkach Griezmanna, dzięki którym Francuz stał się najlepszym strzelcem Los Colchoneros. Nie zabrakło też wzmianki o dzisiejszej prezentacji Fernando Torresa.

„Cristiano to najlepszy zawodnik w historii", powiedział przed meczem z Realem trener Valencii. Carlo Ancelotti również nie szczędził uprzejmości swojemu rywalowi, mówiąc, że „Valencia jest silniejsza i bardziej niebezpieczna niż w zeszłym sezonie". AS pisze również o Griezmannie pozdrawiającym Torresa. Hiszpan z trybun oglądał, jak Francuz strzelał bramki w meczu z Levante. Ponadto dziennik zacytował wypowiedź Luisa Enrique z jego konferencji prasowej przed spotkaniem z Realem Sociedad: „Wciąż mamy margines błędu. Real i Atlético stracą punkty".
Komentarze (103)