Leo Messi i Neymar w spektakularny sposób rozpoczęli 2015 rok. Pozostawiając odczucia na boku i skupiając się jedynie na statystykach tej dwójki nie można nie zgodzić się z opinią, że jak na razie obecny rok należy właśnie do duetu Messi – Neymar.
Wspólnie obaj piłkarze Barçy zdobyli od początku 2015 roku aż siedemnaście bramek. Messi jest autorem dziewięciu goli, zaś Ney pozostałych ośmiu. Jest to wynik lepszy, aniżeli całego zespołu Realu Madryt, który był w stanie jedynie piętnaście razy posyłać futbolówkę do bramki rywali.
Wyczyny strzeleckie tej dwójki są jedną z odpowiedzi, wyjaśniającą przyczynę aktualnej, świetnej serii, jaką notuje kataloński zespół. Od momentu pamiętnej porażki z Realem Sociedad na początku 2015 roku, podczas której na ławce zasiedli Neymar oraz Messi, podopieczni Luisa Enrique wygrali osiem kolejnych spotkań (Elche - CdR, Atlético- Liga, Elche - CdR, Deportivo - Liga, Atlético - CdR, Elche - Liga, Atlético - CdR oraz Villarreal - Liga).
Messi i Neymar uczestniczyli w ośmiu z dziewięciu spotkań, jakie w 2015 roku rozegrali podopieczni Lucho. Brazylijczyka i Argentyńczyka zabrakło w rewanżowym meczu Pucharu Króla przeciwko Elche. Barcelona strzeliła w obecnym roku 29 goli, z czego 17 było autorstwa wspomnianego duetu. Tym samym La Pulga i Ney mieli aż 58% udział przy bramkach swojej drużyny.
Z kolei lider La Liga, Real Madryt, ma na swoim koncie piętnaście trafień w 2015 roku, jednak należy zauważyć, że Los Blancos rozegrali dotychczas tylko siedem spotkań (jest to pokłosie wyjazdu ekipy Ancelottiego na Klubowe Mistrzostwa Świata w grudniu – dop.red.). Najskuteczniejszym strzelcem Realu jest oczywiście Cristiano Ronaldo – 4 bramki, zaś za nim plasują się, Karim Benzema i Gareth Bale – 3 gole, James Rodríguez i Sergio Ramos – 2 trafienia oraz Nacho, któremu raz udało się pokonać bramkarza rywali.
W oczekiwaniu na okres, w którym zdobywca Złotego Buta, Luis Suárez, w końcu się przełamie i zacznie aktywnie uczestniczyć w wyczynach strzeleckich Barcelony, należy zauważyć, że statystyki Messiego oraz Neymara z sezonu 2014/15 należą do jednych z najlepszych z ich dotychczasowych karier, a to z pewnością mówi bardzo dużo. 32 bramki Messiego w 33 meczach (22 w lidze, 8 w Lidze Mistrzów i dwie w Pucharze Króla) to wynik jedynie gorszy niż ten z sezonu 2012/13, kiedy to Argentyńczyk miał na swoim koncie aż 40 trafień. Z kolei Ney z 22 golami (15 w lidze, 3 w Lidze Mistrzów i dwie w Pucharze Króla) osiągnął bardzo podobny rezultat do tego z 2011 i 2013 roku, gdy miał w swoim dorobku odpowiednio 24 i 23 trafienia.
Mieszanka wybuchowa o nazwie Messi – Neymar wywołuje prawdziwy postrach wśród piłkarzy rywali. Od momentu przybycia Brazylijczyka na Camp Nou duet ten wystąpił wspólnie w 44 spotkaniach w wyjściowej jedenastce. Tylko w dziewięciu przypadkach zdarzyło się tak, że żaden z nich nie trafił do siatki rywala. Oznacza to, że w 35 meczach obaj, bądź jeden z nich zawsze trafiał do bramki. Licznik bramek z tych 35 potyczek zatrzymał się obecnie na 75 trafieniach. Proszę Państwa, mając do czynienia z tą parą, proszę bardzo dokładnie zapiąć pasy, kosmiczny spektakl gwarantowany.
Komentarze (101)