Alaksandr Hleb spotkał się ze starymi znajomymi

Jakub Piasek

16 czerwca 2015, 22:15

Sport

28 komentarzy

Pomocnik reprezentacji Białorusi spotkał się ponownie z kilkoma graczami Barcelony, z którymi miał okazję dzielić szatnię w sezonie 2008/2009. Jego pierwszy rok zbiegł się w czasie z przybyciem Guardioli na Camp Nou oraz pierwszym w historii trypletem.

Hleb przywitał się ciepło z Fàbregasem (z którym bardzo się przyjaźnił podczas pobytu w Arsenalu). Chwilę później, jeszcze w tunelu, Białorusin przywitał się z Busquetsem oraz Piqué. W sobotnim spotkaniu były piłkarz Blaugrany rozegrał 88 minut, podczas których pokazał charakterystyczne dla niego prowadzenie piłki oraz umiejętność gry na jeden kontakt.

34 – letni były zawodnik między innymi Arsenalu (gdzie spędził swoje najlepsze lata grając na najwyższym poziomie) przeżywa obecnie końcówkę swojej piłkarskiej kariery. Kolejne sezony po przybyciu do Blaugrany Białorusin spędzał żyjąc na walizkach, krążąc między takimi zespołami jak: Stuttgart, Birmingham, Wolfsburg i BATE Borysów.

Obecnie Hleb gra w tureckim zespole Gençlerbirliği Ankara. Mimo to w swoim kraju wciąż jest jednym z wielkich idoli kibiców. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze