W jutrzejszym meczu z Fiorentiną piłkarze FC Barcelony spotkają kilku starych znajmowych, gdyż niektórzy podopieczni Paulo Sousy grali wcześniej w lidze hiszpańskiej.
W Primera División występował m.in. Borja Valero, który walczył w szeregach Mallorki i Villarrealu. Do Fiorentiny przeszedł w 2012 roku. Sezon później do zespołu z Florencji dołączył Giuseppe Rossi, były napastnik Żółtej Łodzi Podwodnej.
Transferów na linii Villarreal – Fiorentina było w ostatnim czasie więcej. Taką drogą podążył również Matías Fernández, który do Włoch trafił w 2012 roku. Wcześniej przeszedł on do Villarrealu z chilijskiego Colo Colo, gdzie spotkał się z Claudio Bravo. Bramkarza Barçy zabraknie jednak we Florencji, gdyż dopiero dzień po meczu wraca on z wakacji.
Do wyżej wymienionych piłkarzy trzeba dodać jeszcze Joaquína, który wylądował w drużynie Fiorentiny po przygodach w Betisie, Valencii i Máladze, oraz Mario Suáreza, nowy nabytek ekipy Paulo Sousy.
W drużynie z Florencji jest także osoba mająca za sobą karierę w Barcelonie. Mowa o Víctorze Sánchezie, prawej ręce trenera Paulo Sousy. Sánchez przez siedem lat szkolił młodzież Barçy, prowadząc m.in. Sergiego Sampera, Sergiego Roberto, Rafinhę i Sandro, z którymi będzie mógł się spotkać przy okazji jutrzejszego meczu.
Komentarze (23)