Wciąż niejasna przyszłość Aleksa Songa

Majerr

19 sierpnia 2015, 10:00

Mundo Deportivo

56 komentarzy

Alex Song wciąż oczekuje na rozwiązanie tematu swojej przyszłości. Kameruński pomocnik, który za trzy tygodnie skończy 28 lat, znajduje się obecnie w Barcelonie, gdzie w Ciutat Esportiva stara się wyleczyć kontuzję, uniemożliwiającą mu definitywne przejście do innego klubu.

W 2012 roku Song został sprowadzony na Camp Nou za 19 mln euro. Obecny kontrakt Kameruńczyka z katalońskim klubem obowiązuje jeszcze przez rok, lecz w Barcelonie nikt nie ma wątpliwości, że Alex nie założy ponownie koszulki Blaugrany.

Ostatni sezon pomocnik spędził na wypożyczeniu w West Hamie United. Jeszcze w lipcu wydawało się, że Anglicy są bardzo bliscy definitywnego pozyskania Kameruńczyka, jednak ten musiał przejść operację kostki, która zablokowała wcześniej uzgodniony transfer. Od tego momentu dalsza przyszłość zawodnika stoi pod ogromnym znakiem zapytania, gdyż The Hammers są już znacznie słabiej zainteresowani usługami Songa. Angielski klub oczekuje na pełne wyleczenie się gracza, aby móc myśleć o jego definitywnym sprowadzeniu.

Wszystko wskazuje na to, że przypadek Songa będzie podobny do przypadku Afellaya. Holender ostatni rok swojego kontraktu z Barçą spędził w Olympiacosie, a gdy jego umowa wygasła, zasilił szeregi Stoke City. Celem Katalończyków jest sprawienie, aby Song występował w tym sezonie w innym zespole, chętnym do wzięcia na siebie odpowiedzialności za wypłacanie pensji kameruńskiemu graczowi, którego transfer na Camp Nou był jednym wielkim nieporozumieniem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (56)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze