Dzisiaj Mundo Deportivo informuje o tym, że w trwającym tygodniu Sergi Roberto nie uczestniczył w zajęciach z resztą kolegów, którzy pozostali w stolicy Katalonii. Gazeta pisze, że pomocnik Barçy doznał kontuzji mięśniowej, sprawiającej, że występ wychowanka klubu na Vicente Calderón (12 września) stoi pod dużym znakiem zapytania.
Podopieczni Luisa Enrique, którzy nie udali się na reprezentacyjne zgrupowania, trenowali we wtorek oraz środę. Były to jednak sesje odbywające się za zamkniętymi drzwiami, dlatego informacje o nich pojawiały się na oficjalnej stronie klubu, gdzie nie podawano nazwisk graczy, biorących w nich udziału. Na żadnym z dwóch filmików wykonanych podczas sesji treningowych, a później zamieszonych na stronie internetowej Barçy, nie pojawił się Sergi Roberto. Na próżno szukać go także na którymś z 70 zdjęć, choć niektóre z nich przedstawiają całą grupę piłkarzy uczestniczących w zajęciach.
Mundo Deportivo przeprowadziło dokładną analizę materiałów wideo z treningów i przypomina, że 8 sierpnia miała miejsce podobna sytuacja. Wówczas kataloński dziennik pisał o tajemniczej nieobecności Neymara na sesji treningowej, czego klub nie chciał wyjaśniać. Dopiero następnego dnia został wydany oficjalny komunikat o śwince, na jaką zachorował Brazylijczyk.
Przypadek Sergiego Roberto jest analogiczny, choć pomocnik Barçy, który ostatnio grywał na prawej obronie w zastępstwie Daniego Alvesa, cierpi z powodu dolegliwości mięśniowej. Uraz wychowanka Barcelony jest nie lada kłopotem dla Luisa Enrique, który nie może korzystać z usług Alvesa i Douglasa. Dobrą wiadomością dla Lucho jest natomiast fakt, że wczoraj do treningów powrócił Adriano, będący ostatnimi czasy poza grą. Klub również nie poinformował o powrocie Brazylijczyka do treningów, lecz ten pojawia się na kilku zdjęciach wykonanych podczas wczorajszych zajęć.
Komentarze (616)